Duże wymagania, mniej ujawnień

Zbigniew Adamkiewicz
opublikowano: 2005-01-10 00:00

Rada MSR rozpoczęła prace nad standardami sprawozdawczości dla jednostek niemających publicznego charakteru.

Rada Międzynarodowych Standardów Rachunkowości przygotowała projekt dyskusyjny na temat międzynarodowych standardów sprawozdawczości finansowej dla małych i średnich jednostek. Od dłuższego czasu jest on szeroko dyskutowany. Warto zatem zapoznać się z jego treścią.

Dla kogo?

Rada uznała, iż należy określić podstawowe charakterystki jednostek, które mogłyby korzystać z uproszczonych standardów. Nie będą one jednak zawierały kryteriów wielkościowych dla takich jednostek — podstawową charakterystyką odróżniającą jednostki małe i średnie od pozostałych jest kryterium odpowiedzialności publicznej (public accountability). Stąd wszystkie jednostki, które podlegają odpowiedzialności publicznej, będą zobowiązane do stosowania międzynarodowych standardów sprawozdawczości finansowej (MSSF), bez możliwości przejścia na standardy dla małych i średnich jednostek. Przez dopełnienie — podmioty nie podlegające odpowiedzialności publicznej będą uprawnione do stosowania standardów dla małych i średnich jednostek.

Jednocześnie rada uznała, iż MSSF są właściwe do stosowania przez wszystkie podmioty, zatem jednostki nie podlegające odpowiedzialności publicznej będą mogły stosować standardy dla małych i średnich jednostek, będą również uprawnione do stosowania MSSF w ich pełnej, podstawowej wersji.

Odpowiedzialność publiczna

Według projektu rady, z jednostką podlegającą odpowiedzialności publicznej mamy do czynienia, gdy:

- istnieje wysokie zewnętrzne zainteresowanie jednostką ze strony inwestorów i innych osób, nie pełniących funkcji zarządczych w takim podmiocie, a osoby takie polegają głównie na sprawozdawczości finansowej takiego podmiotu jako źródle informacji finansowej o nim;

- jednostka ma odpowiedzialność w zakresie usług publicznych ze względu na charakter działalności.

Bazując na takiej definicji podmiotu posiadającego odpowiedzialność społeczną, rada wyznaczyła zakres podmiotowy jednostek, które spełniają owe charakterystyki. Zaliczyła do nich:

- podmioty, których papiery wartościowe są dopuszczone do publicznego obrotu lub ubiegają się o takie dopuszczenie;

- podmioty, które utrzymują aktywa w powiernictwie dla podmiotów zewnętrznych, takie jak banki, ubezpieczyciele, przedsiębiorstwa maklerskie, fundusze inwestycyjne, fundusze emerytalne itp.

- podmioty użyteczności publicznej lub podobne;

- podmioty o znaczącej skali działalności w danym kraju, mierzonej takimi wielkościami jak aktywa, przychody, liczba zatrudnionych, udział w rynku, stopień finansowania zewnętrznego.

Wymogi

Spółki spełniające kryteria małych i średnich jednostek nie powinny spodziewać się zbyt daleko idącego złagodzenia wymogów. Podstawę opracowywania standardów dla małych i średnich jednostek mają stanowić MSSF.

Zmian należy spodziewać się głównie w obszarze prezentacji sprawozdań oraz zakresu ujawnianych w nich informacji. W tym obszarze rada uznała, iż możliwe są modyfikacje wymogów MSSF w oparciu o kryterium kosztów sporządzania takich informacji i korzyści z nich płynących. Jednak w zakresie zasad uznawania i metod wyceny rada przyjęła założenie, iż co do zasady nie będą one podlegały modyfikacjom w stosunku do MSSF, z wyjątkiem przypadków, gdy będzie to uzasadnione potrzebami użytkowników. Jednak obecnie trudno wskazać, w jaki sposób określać owe potrzeby użytkowników sprawozdań finansowych. Rada uznała, iż temat ten wymaga dalszej analizy, gdyż będzie on miał zasadniczy wpływ na przyszły kształt standardów dla małych i średnich jednostek.

Rada uznała też, iż standardy dla tego typu jednostek powinny zostać wydane jako osobny — od MSSF — zestaw standardów, przy czym będą one zorganizowane według analogicznych zasad jak MSSF. Projekt tych standardów ma być opublikowany w tym roku.

Czy to ma sens?

Wstępne poglądy rady mogą rodzić wiele uwag — wykorzystanie standardów dla małych i średnich jednostek będzie miało bardzo ograniczony zakres, jednocześnie, rezygnacja z kryteriów wartościowych może spowodować, iż w poszczególnych krajach stosowanie tych standardów będzie dopuszczalne dla stosunkowo dużych jednostek, gdyż nie będą one spełniać kryteriów podmiotu posiadającego odpowiedzialność społeczną. Również przyjęte przez radę założenie, iż kryteria uznawania i metody wyceny dla małych i średnich jednostek nie powinny odbiegać od MSSF, może doprowadzić do sytuacji, w której nowe standardy będą tylko okrojone objętościowo, lecz będą nadal zawierały takie same reżimy sprawozdawcze jak MSSF. Tymczasem wydaje się słuszne, iż rezygnacja z zaawansowanych i kosztownych technik wyceny winna przyświecać tworzeniu nowych standardów dla małych i średnich jednostek.

Zbigniew Adamkiewicz, partner Deloitte