Dwa oblicza firm z grupy Prokomu

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 09-08-2006, 00:00

Drugi kwartał zwiększył zyski Asseco i pogłębił stratę Spinu. Ale tego raczej się spodziewano.

Dwie firmy informatyczne i dwa różne wrażenia po drugim kwartale. Asseco podwoiło w tym okresie przychody do 78 mln zł, a zyski zwiększyło o ponad połowę, do 7,3 mln zł. Spin zwiększył co prawda sprzedaż o 10 proc., ale zanotował 348 tys. zł straty.

Zarządy zadowolone

Jak to komentują spółki?

— Dobre wyniki są zgodne z naszymi założeniami. Stabilnie rozwijamy się w sektorze bankowym i szybko rośniemy w sektorze przedsiębiorstw i administracji publicznej — mówi zarząd Asseco.

— Mimo straty spodziewamy się dobrego wyniku w całym 2006 r. Najwięcej kontraktów tradycyjnie zawieramy w drugim półroczu — przekonuje kierownictwo Spinu.

Analitycy dostrzegają jednak wyraźną różnicę w kondycji i pozycji rynkowej obu firm wchodzących w skład grupy Prokomu.

— Osiągnięcia Asseco są bardzo dobre, co potwierdza kilkuprocentowy wzrost kursu akcji spółki w początkowej fazie wtorkowej sesji. Ale dobra postawa rzeszowskiej firmy była oczekiwana i chyba jest już uwzględniona w wycenie rynkowej — zauważa Włodzimierz Giller z DB Securities.

Czekając na reformę

Specjalista ma znacznie gorsze zdanie o Spinie.

— Spółka kiedyś polegała w znacznej mierze na zleceniach z Telekomunikacji Polskiej, ale tych zaczęło brakować. Zarząd zmienił więc strategię, skupiając się na służbie zdrowia i licząc, że spodziewana reforma przyczyni się do wzrostu zapotrzebowania na rozwiązania informatyczne z tego sektora. Niestety, to założenie się nie sprawdziło. Urzędnicy odpowiedzialni za służbę zdrowia na razie nie kwapią się z reformami. Dlatego kiepskie wyniki spółki nie są zaskoczeniem. Zarząd, aby je poprawić, musi znaleźć nowych klientów skorych do wydatkowania sporych sum na informatykę. A to nie będzie proste — tłumaczy Włodzimierz Giller.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy