DWS Top 25 i Lukas wygrały w 2006 roku

Artur Szymański
08-01-2007, 00:00

Rok 2006 był jednym z najlepszych w historii polskich funduszy inwestycyjnych. Choć hossa na giełdzie trwała już czwarty rok z rzędu (najdłuższa taka passa w prawie 16-letniej historii rynku), to portfele klientów funduszy puchły szybciej niż w 2005 r. Największe powody do satysfakcji mają ci, którzy powierzyli kapitały w zarządzanie funduszom inwestującym w akcje małych i średnich spółek.

Wśród nich najwyższą stopę zwrotu, 87,1 proc., wypracował DWS Top 25 Małych Spółek. Zgromadził też najwięcej punktów w naszym rankingu i został zwycięzcą kategorii funduszy akcyjnych. Niewiele mniej zarobili klienci funduszy ING Średnich i Małych Spó- łek (+76,3 proc.) oraz Pioneer Małych i Średnich Spółek (+62,8 proc.). To zasługa boomu na akcje giełdowych średniaków i drobnicy, jaka panowała w 2006 r. na warszawskiej giełdzie. Indeksy opisujące koniunkturę w tych segmentach rynku kilkadziesiąt razy w ciągu roku poprawiały swoje historyczne poziomy. WIRR, indeks spółek małej wielkości, poszedł w górę aż o 132,4 proc., podczas gdy rok wcześniej zyskał na wartości tylko 15,5 proc. MIDWIG zyskał ponad 69 proc., wobec wzrostu o 27,6 proc. w 2005 r.

Mniejszym powodzeniem niż przed rokiem cieszyły się akcje największych spółek. WIG20 wzrósł o 23,75 proc. Rok wcześniej zyskał 35,4 proc. i wówczas był to najlepszy wynik wśród polskich indeksów. Fundusze inwestujące w walory małych i średnich firm były skazane na sukces. O kolejności poszczególnych funduszy na podium naszego rankingu decydował dobór spółek. Odsetek wypełnienia portfela akcjami miał już mniejszy wpływ na wyniki. U znakomitej większości funduszy był on bliski maksimum, by jak najwięcej zarobić na giełdowej hossie. Dzięki tym dwóm czynnikom fundusze małych i średnich spółek powetowały sobie słabe wyniki osiągnięte w 2005 r. Przypomnijmy, że DWS Top 25 Małych Spółek zarobił wówczas tylko 6,5 proc. i znajdował się w ogonie poprzedniej edycji rankingu.

Na wyróżnienie zasługuje fundusz Legg Mason Akcji (dawny Citi Akcji), który rzutem na taśmę wskoczył na najniższy stopień podium rankingu, spychając na czwarte miejsce Pioneera Małych i Średnich Spółek. Jednak to nie Legg Mason osiągnął najwyższą stopę zwrotu wśród funduszy nastawionych głównie na akcje spółek z indeksów WIG i WIG20. Wśród nich najwięcej zarobił AIG Akcji, bo ponad 57 proc. Legg Mason osiągnął wynik minimalnie gorszy (+55,9 proc.), ale w rankingu jest wyżej, bo częściej trafiał do najlepszej trójki funduszy na lotnych premiach, czyli w miesięcznych klasyfikacjach. Dlatego też AIG Akcji w końcowym zestawieniu wyprzedził również Fortis Akcji.

W kategorii funduszy zrówno-ważonych konkurencji nie mieli zarządzający BZ WBK Asset Management, podobnie jak w 2004 i 2005 r. Specjaliści odpowiedzialni za wyniki funduszy Lukas Dynamiczny Polski i Arka Zrównoważony objęli prowadzenie już w styczniu i nie oddali go ani na moment. Dorobek punktowy jest imponujący. Zwycięzca ma na koncie 17,5 pkt, Arka Zrównoważony zgromadził 11 pkt, natomiast trzeci, PZU Zrównoważony, tylko 6 pkt. Pod względem rocznej stopy zwrotu różnice między medalową trójką nie są już tak imponujące, ale i tak widać, kto był lepszy. Klienci Lukasa Dynamicznego zarobili ponad 39 proc., Arka przyniosła prawie 35-procentowy zysk (30,0 proc. rok wcześniej). Stopa zwrotu PZU Zrównoważonego wyniosła 30,4 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / DWS Top 25 i Lukas wygrały w 2006 roku