Dziesięciolatki raczej na ropę

Diesel bardzo traci, ale tylko w nowych samochodach. W używanych trzyma się całkiem mocno.

Choć i na rynku używanych aut panuje większe zainteresowanie silnikami benzynowymi, to diesle wciąż cieszą się sporym powodzeniem. Serwis Otomoto.pl sprawdził, jak wygląda podaż i zróżnicowanie cen samochodów używanych zależnie od rodzaju paliwa. Zestawienie opracowano na przykładzie najczęściej wyszukiwanych dziesięcioletnich aut osobowych.

Prawie połowa pytań użytkowników tego serwisu w trzecim kwartale 2016 r. dotyczyła modeli napędzanych benzyną(48,7 proc.). O diesle pytała jedna trzecia (30,2 proc.). Jeśli jednak wziąć pod uwagę liczbę ofert sprzedaży, to te wielkości bardziej się wyrównują, chociaż nieznacznie dominują „benzyniaki”.

Sprzedawcy wciąż mają sporą ofertę samochodów z silnikami Diesla, co w dużej mierze wynika z tego, że dzisiejsze oferty odzwierciedlają tendencje z lat poprzednich. Klienci szukający aut „drugiej ręki” są skazani na pojazdy, które wybierali poprzedni właściciele. To główny powód, dla którego na rynku wtórnym diesle trzymają się mocno. Na przykładzie popularnych „dziesięciolatków” widać, że przewaga „ropniaków” jest znaczna.

Najczęściej poszukiwany przez Polaków model używanego auta to Audi A4. Co znajdą przeglądający ogłoszenia? Prawie 80 proc. ofert to samochody z napędem Diesla. Ogromna przewaga takich aut dotyczy również sprzedawanych Volkswagenów Passatów, BMW serii 3, Audi A6 — jest ich około 90 proc. Tylko w przypadku dwóch modeli liczba ofert „benzyniaków” i „ropniaków” jest podobna — chodzi o Opla Astrę i Volkswagena Golfa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Dziesięciolatki raczej na ropę