Ważniejsze jest, ile czasu rynek akcji będzie odrabiał straty, a nie, kiedy znajdzie dno — napisał w "The Wall Street Journal" Peter Tanous, szef Lynx Investment Advisory.
— Jak długo inwestorzy zaczekają na odrobienie strat od października 2007 r. kiedy SP500 osiągnął historyczne maksimum 1565 pkt? Dłużej niż myślicie! — napisał Tanous. Średni wzrost roczny SP500 w ostatnich 83 latach wynosił 9,7 proc.
— Gdyby rynek rósł w tym tempie, potrwałoby ponad dziewięć lat, by wrócił do poziomu z października 2007 r. Mówienie o pięciu latach to pobożne życzenia — twierdzi szef Lynksu.