Dziś finał konkursu Huzary Europy 2003

Marta Biernacka
opublikowano: 29-03-2004, 00:00

Sześć firm znalazło się na liście laureatów konkursu o tytuł Huzara Europy. Kto nim będzie — dowiemy się wieczorem.

Wyłonienie Huzara Europy — ambasadora Polski na unijnych rynkach — okazało się nie lada wyzwaniem dla członków jury. Obrady były burzliwe, a zdania podzielone. Ostatecznie spośród kilkunastu kandydatów wybrano sześciu laureatów. Dziś w warszawskim studiu koncertowym im. Agnieszki Osieckiej radiowej Trójki oficjalnie zostaną ogłoszone wyniki konkursu oraz wręczone nagrody.

Finałowa szóstka to osoby i firmy reprezentujące kilka różnych branż: chemiczną, spożywczą, motoryzacyjną, instalacji grzewczych, rękodzieła artystycznego. Oto one:

Producent autobusów

Spółka Solaris Bus & Coach to firma rodzinna z podpoznańskiego Bolechowa. Początki działalności przedsiębiorstwa — pod nazwą Neoplan Polska — sięgają 1996 r. Od 2001 r. spółka funkcjonuje pod obecną nazwą. Firma produkuje nowoczesne autobusy miejskie, międzymiastowe, turystyczne, trolejbusy i autobusy specjalne pod marką Solaris.

— Działalność eksportową rozpoczęliśmy w 2000 r. W 2003 r. udział eksportu w całości sprzedaży wyniósł 70 proc. Nasze autobusy jeżdżą po drogach krajów Europy Zachodniej, m.in. Niemiec, Austrii, Francji, oraz są obecne na rynkach państw kandydujących do UE. Na rynku niemieckim jesteśmy największym zagranicznym dostawcą autobusów, wyprzedzając takie marki, jak Volvo i Scania — mówi Krzysztof Olszewski, prezes Solaris Bus & Coach.

W 2003 r. firma zwiększyła sprzedaż eksportową o 34 proc. Na rynki zagraniczne trafiło wówczas 169 solarisów.

— Stan portfela zamówień na ten rok zapowiada dalszy dynamiczny wzrost eksportu. Stawiamy na promocję marki Solaris za granicą. W ubiegłym roku na działania marketingowe wydaliśmy 3 mln zł. Chcemy stworzyć silną, rozpoznawalną markę, która kojarzyłaby się klientom z wysoką jakością — opowiada Krzysztof Olszewski.

Ozdoby Dagmary

Bombki z Zakładu Ozdób Choinkowych Dagmara można podziwiać w kilku polskich muzeach. Zdobiły komnaty papieskie i salę audiencyjną Jana Pawła II. Odwiedziły też przestrzeń kosmiczną na pokładzie szwedzkiej ekspedycji.

— Od momentu powstania firmy w 1982 r. stale zwiększamy dostawy na obce rynki, poszerzamy rynki zbytu. Jesteśmy na nich obecni pod własną marką, wykonujemy też kolekcje na specjalne życzenie klienta. Projektowaniem zajmuje się zespół artystów plastyków — opowiada Krystyna Jankowska, właścicielka firmy.

Ręcznie wykonywane ozdoby Dagmary są znane prawie na wszystkich kontynentach — od Europy i Ameryki Północnej po Nową Zelandię i Japonię.

— Szklane bombki choinkowe są traktowane jako rarytas na zagranicznych rynkach. Mają swój niepowtarzalny słowiańsko-polski charakter — podkreśla Krystyna Jankowska.

Dary Stanpolu

Firma Stanpol ze Słupska od momentu powstania w 1990 r. stawiała na rozwój sprzedaży eksportowej. W 2003 r. stanowiła ona 92,3 proc. jej sprzedaży. Produkty firmy — świeże i mrożone filety z dorsza — trafiają przede wszystkim do krajów unijnego centrum.

— Zamierzamy włączyć się z naszymi produktami rybnymi do sieci niemieckich. Hitem ma być nieznana na tym rynku, a typowo polska ryba — flądra. Na początku roku podpisaliśmy kontrakt na stałe tygodniowe dostawy do sieci Casino we Francji oraz Carrefour i Leclerc w Belgii i Francji — opowiada Jerzy Safader, prezes Stanpolu.

Solvent Dwory

Spółka Solvent Dwory rozpoczęła działalność w 2000 r. Działa na rynku chemicznym, jest jedynym producentem octanu n-butylu w Polsce.

— Swój strategiczny produkt octan butylu — eksportujemy na rynki zachodnie i południowe. Jakość tego produktu jest uznawana za jedną z lepszych w Europie — mówi Janusz Szostek, prezes Solvent Dwory.

2004 rok zapowiada się w firmie pracowicie. Przede wszystkim chce się skupić na rozwoju jednego z produktów — kwasu octowego, poprzez stworzenie stałego kanału przerzutowego ze Wschodu na Zachód.

Dary Las-Boru

Grzyby hodowlane z metką made in Poland za sprawą firmy Las-Bór Import-Export są przysmakami na unijnych rynkach. Firma powstała w 1990 r. w Człopach. Z roku na rok dynamika jej rozwoju nabiera tempa.

— Eksportujemy m.in. pieczarki białe, w sezonie letnim grzyby leśne i płody rolne, czyli szparagi, truskawki. Prężnie działamy na rynkach Europy, 95 proc. sprzedaży stanowi eksport. Kontrahenci z Francji, Niemiec, Szwecji sprzedają towar z naszą nazwą handlową — opowiada Waldemar Tomaszewski, współwłaściciel Las-Boru.

Dodaje, że plany rozwoju przedsiębiorstwa na najbliższe lata obejmują przede wszystkim zwiększenie produkcji pieczarki oraz pozyskanie nowych dystrybutorów, którzy operują na rynkach Wielkiej Brytanii, Szwajcarii, Holandii i Skandynawii.

Grzejniki Gawłowskiego

W 1993 r. Roman Gawłowski, prezes spółki Instal-Projekt, rozpoczął przygotowania do produkcji grzejników łazienkowych. Firma zaprojektowała kilka wzorów, które w 1994 r. na targach w Poznaniu wzbudziły duże zainteresowanie klientów. Dziś firma eksportuje je do Niemiec, Grecji, Holandii, krajów Europy Wschodniej oraz Kazachstanu, Gruzji i Mołdawii.

— Jesteśmy producentem marki Calore oraz Elegante — grzejników z najwyższej półki — mówi Roman Gawłowski, prezes Instal-Projekt.

Firma ugruntowuje pozycję rynkową przez uczestnictwo w międzynarodowych targach, które są stałym narzędziem w jej strategii promocyjnej. Spółka stawia na wysoką, potwierdzoną certyfikatami jakość. Posiada ISO 9001:2000, niemiecki DIN-EN oraz atesty na rynki ukraiński i rosyjski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Biernacka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Dziś finał konkursu Huzary Europy 2003