Dziurawe domy potrzebują wsparcia

Na remonty budynków w Polsce potrzeba 200 mld zł — szacuje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Ale bez rządowych programów i dotacji niewiele się zmieni

Z trzeciej edycji „Barometru zdrowych domów 2017”, opracowanego na zlecenie Velux Polska, wynika, że tylko połowa gospodarstw, w których są złe warunki, ma fundusze na modernizację i podniesienie jakości swoich siedzib. Dlatego potrzebne są działania na szczeblu państwowym i stworzenie oferty finansowo-kredytowej, która zachęci do remontów.

Zobacz więcej

WARUNEK: Modernizacja budynków to klucz do wzrostu gospodarczego, poprawy zdrowia publicznego i realizacji naszych celów klimatycznych — podkreśla Maroš Šefč ovič , wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz ds. unii energetycznej. Fot. ARC

Źródło smogu i chorób

Z ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań wynika, że w Polsce jest ponad 5,5 mln budynków mieszkalnych, z których większość (około 90 proc.) stanowią domy jednorodzinne. Mieszka w nich ponad połowa Polaków. W rezultacie udział gospodarstw domowych w zużyciu energii w Polsce jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej. Aż 70 proc. jest wykorzystywane na ogrzewanie. Najwięcej „dziurawych” domów powstało na wsiach, jeszcze w latach 1945-70. Na dodatek wraz z wiekiem i zużyciem zwiększa się ich zapotrzebowanie na energię, które może być nawet 2,5 raza większe niż w nowym budownictwie.

Badania przeprowadzone przez Instytut Badań nad Bezpieczeństwem, Energią i Klimatem pokazały, że budynki jednorodzinne o niskim standardzie energetycznym i grzewczym są w 40 proc. odpowiedzialne za złą jakość powietrza i problem smogu w Polsce.

— Dzięki kompleksowej modernizacji możemy zredukować emisję benzo(a)pirenu o 44 proc., pyłów PM2,5 o 22 proc. oraz pyłów PM10 o 23 proc. — mówi dr Krzysztof Księżopolski z Instytutu Badań nad Bezpieczeństwem, Energią i Klimatem. Jacek Siwiński, prezes Velux Polska, dodaje, że w budynku jednorodzinnym z lat 80. można zaoszczędzić aż 59 proc. energii, przeprowadzając podstawową modernizację i termodernizację. Nie można też ignorować problemu ubóstwa energetycznego. — Niemal 9 mln Polaków, według Eurostatu, deklaruje, że nie jest w stanie ponosić kosztów ogrzewania swoich domów, by zapewnić sobie komfort cieplny zimą, a ponad 6 mln zalega z rachunkami za energię. Powszechnym wyjściem z tej sytuacji jest rezygnacja z komfortu cieplnego i oświetleniowego — podkreśla dr Andrzej Kassenberg z Fundacji Instytutu na rzecz Ekorozwoju.

Najgorzej jest na Podkarpaciu i Podlasiu. Ale wysokie zużycie energii to nie jedyny problem Jak wynika z raportu „Barometr zdrowych domów 2017”, aż 22 proc. mieszkań w Polsce jest zawilgoconych, 23 proc. — niedoświetlonych, a 26 proc. — niedogrzanych. Niezdrowe warunki w budynkach mogą skutkować poważnymi dolegliwościami. Prawdopodobieństwo zachorowania na astmę jest o 40 proc. większe wśród osób mieszkających w zawilgoconych lub zagrzybionych domach. Na astmę spowodowaną złymi warunkami mieszkaniowymi cierpi 2,2 mln Europejczyków. Zawilgocenie mieszkań może być również przyczyną alergii, niepełnosprawności i przedwczesnych zgonów. Ponadto zdegradowane budynki zwiększają ryzyko zachorowań na nowotwory.

— Generują również olbrzymie koszty związane z koniecznością długotrwałego leczenia schorzeń, na które zapadają mieszkańcy— mówi prof. Włodzimierz Piątkowski z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, cytowany w raporcie. Problem ten dotyczy całej Europy.

— „Barometr zdrowych domów 2017” przypomina, że budynki powinny zapewniać ludziom zdrowe warunki życia. Niepokój wzbudza więc informacja, że co szósty Europejczyk uważa, że mieszka w domu nieprzyjaznym dla zdrowia — podkreśla Maroš Šefčovič, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz ds. unii energetycznej. Koszty ponoszone przez europejskie społeczeństwa w związku z zachorowaniami na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc raport szacuje na 82 mld euro rocznie. W tym połowa tej kwoty, przypada na koszty bezpośrednie, obejmujące leki i opiekę nad chorymi. Koszty pośrednie, takie jak spadek wydajności pracy, ocenia się na prawie 40 mld euro.

Bez pomocy ani rusz

— Programy wsparcia remontów budynków jednorodzinnych, chociaż mają duże znaczenie społeczne, ekonomiczne i ekologiczne, są wdrażane stosunkowo rzadko i często błędnie. W Polsce do roku 2015 nie było żadnego programu skierowanego do właścicieli budynków jednorodzinnych. Ponadto jest wciąż dużo barier związanych z realizacją takich programów — przypominaMarek Zaborowski z Instytutu Ekonomii Środowiska. Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa, przyznaje, że problem jest znany od dawna.

— Pracujemy nad rozwiązaniami, które mogłyby go kompleksowo rozwiązać. Chodzi o remonty budynków powiązane z termomodernizacją, wymianą źródła ciepła, instalacją ekorozwiązań i odnawialnych źródeł energii. Chcielibyśmy, żeby to wszystko się działo, natomiast ogrom potrzeb może przestraszyć. Potrzeba na to około 200 mld zł — mówi wiceminister. Bank Światowy jest zainteresowany realizacją programu pilotażowego przynajmniej w niektórych województwach na południu Polski.

— Modernizacja budynków to element, od którego w dużym stopniu zależy realizacja celów klimatycznych i energetycznych UE. W tym wypadku główną receptą na sukces jest zasada maksymalizacji efektywności energetycznej — uważa Maroš Šefčovič.

 

Barometr zdrowych domów 2017

Trzecia edycja ogólnoeuropejskiego raportu, powstałego z inicjatywy Grupy Velux, opisuje zależności między warunkami mieszkaniowymi a zdrowiem ludzi. Barometr 2017 bazuje na danych z różnych źródeł. Badacze z firmy doradczej Ecofys korzystali z prowadzonej przez Eurostat bazy danych EU-SILC, gromadzącej wyniki „Europejskiego badania warunków życia ludności”, obejmującego ponad 250 tys. dorosłych Europejczyków. Specjaliści z Fraunhofer IBP przejrzeli ponad 200 publikacji naukowych dotyczących wpływu wilgoci i pleśni na funkcjonowanie układu oddechowego. Analitycy z Copenhagen Economics określili na podstawie danych OECD wartość dostępnego kapitału gospodarstw domowych, który można przeznaczyć na modernizację domów.

 

110 mln Tyle domów jednorodzinnych jest w Europie.

60 proc. Europejczyków mieszka w domach jednorodzinnych.

36 proc. Emisji CO 2 w Europie przypada na domy i budynki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Dziurawe domy potrzebują wsparcia