Dziwne wahania w debiucie

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-10-21 00:00

Pierwszego dnia notowań kurs Tella mocno się rozchwiał. To nasuwa skojarzenia z debiutem PC Guard.

Poznański Tell, specjalizujący się w sprzedaży usług telekomunikacyjnych dla sieci komórkowej Orange, zadebiutował wczoraj na giełdzie z ceną 50,80 zł. Papiery kosztowały o 9,24 proc. więcej niż w niedawnej ofercie publicznej (46,50 zł).

Sporo się działo

Pojawienie się Tella na parkiecie z niewielkim zyskiem przypominało wiele poprzednich, zwyczajnych debiutów. Ale to, co działo się później, już tak zwyczajne nie było. Kurs praw do akcji najpierw obniżył się do 48 zł, by nagle wystartować w górę. W ciągu 10 minut cena podskoczyła z około 50 do ponad 59 zł, czyli prawie o 20 proc. Inwestorzy, którzy brali udział w ofercie publicznej, mogli więc sprzedać akcje z zyskiem od 3,2 proc. do 27,3 proc.

Od razu nasuwają się skojarzenia z poprzednim debiutantem — informatycznym PC Guard — który rozpoczął giełdową karierę dwa tygodnie temu. W jego przypadku cena wahała się od 6 zł na rynku pierwotnym do 400 zł w trakcie jednej z pierwszych sesji handlu.

— W przypadku PC Guard nie ma wątpliwości, że chodziło o czystą spekulację. O Tellu nie mam zdania, ale myślę, że każdy przypadek trzeba traktować oddzielnie — komentuje Michał Janik, analityk Bankowego Domu Maklerskiego PKO BP.

Nie ta skala

W przypadku PC Guard spekulanci wykorzystali bardzo małą płynność papierów. Emisja Tella również zalicza się do jednej z najmniejszych na naszym rynku, ale to jednak nie ta skala. Wartość akcji sprzedanych przez firmę informatyczną to ledwie 3 mln zł, Tell przydzielił walory za blisko 16 mln zł. W przypadku pierwszej firmy przydział objął 62 osoby, a drugiej — już 390 plus kilkanaście instytucji. I być może dlatego po krótkim okresie fajerwerków kurs poznańskiej spółki wrócił w pobliże ceny z początku dnia.

Po odliczeniu kosztów Tell uzyskał 15,38 mln zł. Większość tej kwoty chce przeznaczyć na przejęcia mniejszych sieci sprzedaży. Rafał Stempniewicz, prezes spółki, już prowadzi negocjacje w sprawie akwizycji, które mają umożliwić wzrost liczby sklepów ze 153 do 250 na koniec 2006 r.