TelekomunikacjaBlackBerry to podręczne biuro w komórce
Sprzęt RIM sprawdzi się w firmach, których pracownicy przebywają poza biurem, a chcą mieć stały kontakt z klientami oraz szefem.
O możliwości uzyskania dostępu do e-maili przez zwykły telefon komórkowy (pull mail) wie dziś prawie każdy. Jednak to rozwiązanie ma wiele wad. Obsługuje tylko ogólnodostępne konta internetowe, z których duże firmy raczej nie korzystają. Ponadto płaci się za ruch danych, czyli także za nieudane próby wysłania e-maila, a użytkownik sam musi sprawdzać, czy nowa poczta nie przyszła. Jednak jest rozwiązanie, określane mianem push mail, które odwraca tę sytuację. Wszelkie informacje są „wpychane” na terminal — tak jak np. SMS-y. Tak właśnie działa technologia BlackBerry, opracowana przez kanadyjską firmę Research In Motion (RIM) z myślą o mobilnych pracownikach. Dzięki BlackBerry użytkownicy są stale połączeni z serwerem pocztowym, a e-maile trafiają do terminali w tej samej chwili, w której przychodzą do skrzynki pocztowej. Technologia zapewnia bezpieczeństwo danych, m.in. dzięki ich szyfrowaniu. Opłaty za usługę, którą świadczą operatorzy telefonii komórkowej, są zryczałtowane.
— Na rynku usługi push mail absolutnym liderem jest firma RIM, twórca BlackBerry, która ma około 6 mln użytkowników na świecie. Inni dostawcy, a jest ich niemało, nie odgrywają w tej chwili znaczącej roli — twierdzi Marcin Gruszka z PTK Centertel, operatora sieci Orange.
Już ponad 70 proc. klientów BlackBerry korzysta nie tylko z aplikacji e-mailowych, ale także z innych funkcji.
— BlackBerry ma do zaoferowania więcej niż tylko mobilna poczta e-mail. Możemy korzystać z licznych dodatkowych aplikacji biznesowych — twierdzi Ulf Baltin, dyrektor na Europę Środkową i Wschodnią w firmie Research In Motion.
Użytkownicy mają dostęp do kalendarza, korporacyjnego intranetu, listy zadań i kontaktów, mogą korzystać z internetu. Technologia pozwala także budować dodatkowe aplikacje i organizować dostęp do innych zasobów firm. Może to być integracja z CRM, z systemami raportowymi sprzedażowymi, magazynowymi czy też gra na giełdzie. Technologia się rozwija, a konkurencja jest niewielka. Porównywalne rozwiązania Microsoftu i Nokii miały zdetronizować dotychczasowego lidera, ale…
— Obie firmy traktują ten temat trochę po macoszemu, nie przywiązując do niego należytej wagi. Zapotrzebowanie na tego rodzaju rozwiązania będzie się jeszcze zwiększać. Wynika to z coraz większego pośpiechu oraz większego stopnia zinformatyzowania naszej pracy. Technologia BlackBerry jest przyjazna dla użytkowników i prawdopodobnie dlatego zyskuje wielu zwolenników — uważa Adam Suchenek z Polkomtela.
Według Marcina Gruszki rewolucja pushmailowa dopiero się rozpoczyna.
okiem uŻytkownika
Roman Przybył
prezes spółki Elektromontaż Poznań
W biegu zyskujemy na czasie
W ubiegłym roku miałem okazję brać udział w dwóch konferencjach. Najpierw w Madrycie zauważyłem, że wszyscy podczas przerwy korzystają z BlackBerry, pomyślałem „może w Hiszpanii to jest modne”. Dwa miesiące później pojechałem do Londynu i znowu wszyscy to robili. Postanowiłem sprawdzić, jakie korzyści miałaby z wdrożenia tego rozwiązania moja firma. Dla mnie technologia ma nieocenione znaczenie. Otrzymuję mnóstwo ważnych e-maili. W ciągu dnia odbywam wiele spotkań i nie mam czasu na otwieranie laptopa, aby sprawdzić pocztę. Wcześniej spędzałem wieczorami 2-3 godziny, czytając te e-maile i odpowiadając. Żona się złościła, że siedzę nad komputerem do 10 wieczorem. Także moi pracownicy, spędzający cały dzień w podróży i na budowach, tak wykorzystywali wieczory. Teraz jest inaczej. Mam ten telefon stale przy sobie.
