E-sklepy nie inwestują w wygodę klienta

opublikowano: 03-05-2017, 22:00

Mimo że duża część e-sprzedawców nie umożliwia płatności online, jest to najchętniej wybierana przez konsumentów metoda regulowania należności.

Polacy za produkty kupione w sieci najchętniej płacą online, na taką formę transakcji decyduje się 38 proc. kupujących — wynika z badań firmy Shoper. Obecnie to zdecydowanie najwygodniejsza metoda płatności, która ponadto jest księgowana automatycznie, co przyspiesza wysyłkę produktu. Natomiast na samodzielne wykonanie przelewu decyduje się 31 proc. zamawiających, co często jest spowodowane faktem, że jest to jedyna dostępna forma płatności bądź jedna z bezpłatnych metod.

Płatność przy odbiorze jest wybierana szczególnie przy zamawianiu produktów droższych, kiedy klient ma potrzebę sprawdzenia towaru przed opłaceniem. Należy zwrócić również uwagę na różnorodność sposobów płatności udostępnianych przez e-sklepy. Duży udział zwykłych przelewów w najczęściej wybieranych sposobach płatności można tłumaczyć faktem, że wciąż wiele sklepów nie wdrożyło u siebie systemów płatności online. Ponadto aż 25 proc. sprzedających w sieci oferuje swoim klientom tylko jedną metodę regulowania należności.

— To alarmujące dane, które świadczą o tym, że znaczna część e-sklepów nie inwestuje w wygodę klienta. A szybkie płatności online to nie tylko ułatwienie dla kupującego i sprzedającego, który dostaje automatyczne potwierdzenia przelewów, ale przede wszystkim uwiarygodnienie sklepu w oczach klienta. Systemy pośredniczące w internetowych płatnościach gwarantują bezpieczeństwo przy przelewaniu pieniędzy — zauważa Tomasz Tybon, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Dreamcommerce.

Warto zauważyć, że popularność metod płatności różni się w poszczególnych branżach. Liderem tych online są e-sklepy z książkami i multimediami — 57 proc. klientów opłaciło w ten sposób swoje zamówienia. Po przeciwnej stronie plasuje się branża motoryzacyjna, w której większość płatności za zamówienia odbywa się poza internetem. Za części samochodowe klienci najczęściej płacą za pobraniem (32 proc.) lub w punkcie odbioru (20 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu