Europejski Bank Centralny (EBC) chce uwolnić się od zadania skupowania obligacji krajów strefy euro. Jean-Claude Trichet, prezes EBC, opowiedział się za przekazaniem tego obowiązku europejskiemu funduszowi stabilizacyjnemu. Ten nie posiada jednak prerogatyw, a plan spotkał się z oporem Niemiec.
— EBC nigdy nie był entuzjastycznie nastawiony do skupu obligacji. Teraz chce się uwolnić od tego zadania i skupić na zwalczaniu inflacji — powiedział James Nixon, ekonomista Societe Generale, mający za sobą karierę w EBC. EBC wydał już na skup obligacji krajów przeżywających problemy fiskalne 76,5 mld EUR.