EFS: problemy z absorpcją środków
Ze wstępnych obliczeń wynika, że z chwilą wejścia do UE Polska wystąpi o 780 mln EUR z Europejskiego Funduszu Socjalnego. Środki zostaną przeznaczone na walkę z bezrobociem, kształcenie i rozwój przedsiębiorczości.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej jeszcze nie wystąpiło do Komisji Europejskiej z konkretnym wnioskiem dotyczącym wielkości funduszy socjalnych, o jakie będzie występować Polska z chwilą akcesji. Na razie prowadzone są jedynie przymiarki. Według wstępnych szacunków MPiPS, Polska powinna wystąpić o 780 mln EUR (2,8 mld zł) z chwilą naszego członkostwa (przy założeniu, że będzie to 2003 r.) oraz 1,5 mld (5,4 mld zł) w 2006 r. Środki przeznaczone byłyby głównie na aktywne formy walki z bezrobociem, system powszechnego kształcenia oraz doskonalenie kadr gospodarki i rozwój przedsiębiorczości.
Wielkość środków mogłaby być dużo wyższa, gdyby nie spodziewane problemy z ich wykorzystaniem.
— Wielkość funduszy, o jakie chcemy wystąpić, musi być dostosowana do naszych możliwości. Chodzi o ich odpowiednie zagospodarowanie, a z tym nie jest jednak najlepiej. O ile w przypadku inwestycji w infrastrukturę podmioty mogą się nauczyć korzystania z unijnych środków w dużym programie ISPA, o tyle w przypadku projektów socjalnych korzystamy jedynie z niewielkich grantów w ramach PHARE. To stanowczo za mało — twierdzi Grażyna Gęsicka, podsekretarz stanu w MPiPS.
Dodaje, że podmioty, które dotychczas korzystały z tych środków, w dużej części przeznaczały je na cele statutowe, a nie konkretne inwestycje.
Dodatkowym problemem, który może się pojawić przy korzystaniu z pieniędzy z EFS, jest potrzeba dofinansowania każdej inwestycji w 25 proc. ze środków budżetowych.