Ekonomista BPH: RPP ma powód do cięcia

Piotr Piękoś
opublikowano: 2009-01-14 14:35

Inflacja CPI w grudniu wyniosła 3,3 proc. r/r (-0,1 proc. m/m), zgodnie z naszą prognozą i konsensusem rynkowym. Kolejny miesiąc z rzędu znacząco obniżyła się dynamika cen transportu (do –6,8 proc. r/r wobec –2,4 proc. r/r miesiąc wcześniej), natomiast po ostatnich spadkach lekko podniosła się dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych (do 3,2 proc. r/r z 2,9 proc. r/r). Nasza prognoza inflacji bazowej „netto” za grudzień to obecnie 4.5 proc. r/r, a tzw.  „nowej  inflacji bazowej” , po wykluczeniu cen żywności i energii, to 2,8 proc. r/r.

Spadek  inflacji  w grudniu do 3,3 proc. r/r z 3,7 proc. r/r w listopadzie miał miejsce głównie za sprawą dalszego obniżenia dynamiki cen w kategorii „transport” spowodowanego ostrymi spadkami cen paliw. Struktura inflacji nie zmieniła się istotnie w stosunku do poprzedniego miesiąca - głównymi składowymi inflacji są nadal ceny nośników energii, żywności oraz wyrobów tytoniowych.

Kolejny spadek inflacji w grudniu to argument wspierający scenariusz dezinflacji i dalszych  zdecydowanych cięć stóp procentowych przez RPP.

Oczekujemy, że na styczniowym posiedzeniu RPP obetnie stopy o 50 pkt baz. Dla najbliższej decyzji  Rady kluczowe będą jeszcze grudniowe dane o produkcji przemysłowej - w razie, gdyby okazały się dużo gorsze od oczekiwań, niewykluczone jest, że Rada zdecyduje się na większe cięcie.

Piotr Piękoś
Autor jest młodszym ekonomistą Banku BPH