EMC przejmie szpital w Lubinie

Alina Treptow
opublikowano: 2013-11-28 00:00

Skargi na przetarg sprzedaży lubińskiej lecznicy zostały oddalone. O krok od przejęcia jest giełdowa firma.

Wyboista droga, która zaprowadzi Regionalne Centrum Zdrowia (RCZ) w Lubinie do nowego właściciela, dobiega końca. We wtorek UOKiK poinformował, że sieć EMC Instytut Medyczny, która prowadzi 9 szpitali oraz 16 przychodni, złożyła wniosek o wydanie zgody na przejęcie dolnośląskiego szpitala. RCZ może pochwalić się kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia na poziomie 50 mln zł.

— EMC przygotowuje się do podpisania umowy zakupu RCZ — potwierdza Ewa Pogodzińska, rzeczniczka EMC Instytut Medyczny.

Według wcześniejszych szacunków, szpital potrzebuje inwestycji na poziomie co najmniej kilkunastu milionów złotych. Placówka z Lubina jest dobrze znana innym sieciom medycznym. W październiku zainteresowani jej kupnem przedsiębiorcy — sieć medyczna Polskie Centrum Zdrowia (PCZ) oraz Grupa Nowy Szpital — poskarżyli się na procedury przetargowe. O co poszło?

Inwestorzy mieli czas na pobranie memorandum do 30 września. Oba podmioty się z tym nie śpieszyły i zrobiły to pod koniec miesiąca. Dopiero z memorandum dowiedziały się, że 30 września mija termin wpłaty wadium i złożenia oferty. Obie sieci zaprotestowały przeciwko warunkom przetargu.

— Złożyliśmy protest wobec naruszenia obowiązku zarządu powiatu do prowadzenia negocjacji z każdym podmiotem. Został on odrzucony. Samorząd twierdzi, że procedura przetargowa nie przewiduje trybu odwoławczego. Nie będziemy się pchać tam, gdzie nas nie chcą — mówi Marcin Szulwiński, założyciel Grupy Nowy Szpital.

Negatywną odpowiedź otrzymało również PCZ. Stanisław Pachołek, wiceprezes wrocławskiej spółki, jest oburzony stanowiskiem samorządu.

— Taka procedura jest nie do zaakceptowania i dyskryminuje część inwestorów. Zapłaciliśmy kilka tysięcy złotych za bezwartościowe memorandum. Będziemy dochodzić zwrotu tych kosztów, ponieważ nie było możliwości złożenia oferty w tak krótkim czasie — twierdzi Stanisław Pachołek.

Z lubińskim samorządem nie udało się nam skontaktować. Jego przedstawiciele wcześniej tłumaczyli, że żaden z inwestorów nie wnioskował o wydłużenie terminu składania ofert.