Emeryci wesprą budowę dróg

W 2014 r. KFD musi zrolować obligacje na 7 mld zł. OFE zamienią papiery skarbowe na infrastrukturalne.

Fundusze emerytalne chętnie pomogą w rolowaniu miliardowych długów Krajowego Funduszu Drogowego. 25 mld zł — to kwota obligacji wyemitowanych przez Krajowy Fundusz Drogowy (KFD — rachunek w Banku Gospodarstwa Krajowego) na realizację autostradowego programu. Budowa szybkich tras jeszcze się nie skończyła, ale fundusz już zaczyna spłacać dług.

Deficyt w kasie

— W 2014 r. zapadają obligacje KFD o nominale ok. 7 mld zł — informuje biuro prasowe BGK. Wraz z obsługą koszt ich wykupu sięgnie 8,6 mld zł, a kolejny miliard trzeba wydać na spłatę kredytów i pożyczek. Problem w tym, że funduszowi brakuje 1,7 mld zł, więc rząd postanowił zrolować infrastrukturalny dług. W Sejmie właśnie ruszają prace nad nowelizacją ustawy o KFD, dzięki której możliwe będzie przeprowadzenie tej operacji. Ile nowych długów fundusz musi zaciągnąć, aby spłacić stare zobowiązania, wiadomo będzie pod koniec roku, kiedy ustalony zostanie plan wydatków drogowych na przyszły rok. Według obecnych szacunków resortu transportu inwestycje w autostradowy program w 2014 r. sięgną 5,7 mld zł. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która przygotowuje już przyszłoroczny plan inwestycyjny, szacuje wydatki na 9,5 mld zł.

Bez OFE się nie da

Do tej pory drogowe inwestycje były finansowane z kredytów Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz obligacji kupowanych głównie przez fundusze emerytalne. Nabyły one 72 proc. wszystkich wyemitowanych przez KFD papierów. W kolejnych latach niespodzianki nie będzie. Inwestycje drogowe i rolowane długi finansowane będą z podobnych źródeł.

— Pieniądze z kredytów uruchamiane będą w ramach już zawartych umów finansowych. Obligacje emitowane przez BGK na rzecz KFD kierowane będą jak dotychczas do szerokiego spektrum nabywców, w tym OFE — informuje biuro prasowe banku.

Czy fundusze, dla których rząd ściął limit przekazywanej składki emerytalnej, będą chętnie kupować nowe obligacje infrastrukturalne, wspomagając rolowanie starego długu?

— Tak. Fundusze dysponują ponad 100 mld zł na inwestycje. Do 2007 r. wybierały obligacje skarbowe, bo różnica między rentownością tych papierów a alternatywnymi inwestycjami sięgała zaledwie 30-40 punktów bazowych. Obecnie dochodzi do kilkuset punktów bazowych, więc funduszom opłaca się wychodzenie z rynku obligacji skarbowych i realokowanie inwestycji w obligacje infrastrukturalne czy w papiery, które emitują i będą emitować banki — podkreśla Grzegorz Chłopek, prezes ING PTE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna kapczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Emeryci wesprą budowę dróg