Emisja FON nadal niepewna

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-01-13 00:00

Już jutro wznowione zostanie walne FON, które ma zadecydować o emisji na przejęcie gazety. Sprawa nie jest jednak dopięta.

Zarząd warszawskiego FON, kontrolującego pięć lokalnych rozgłośni radiowych skupionych w częstochowskim Y-Radio, nie może dojść do porozumienia z AIB Investments w sprawie sprzedaży spółki Życie Publishing, wydającej dziennik „Życie”.

— Cały czas rozmawiamy, ale efektów jeszcze nie ma — mówi Bartłomiej Gajecki, prezes FON.

Strony nie doszły jeszcze do porozumienia w sprawie ceny „Życia”. Nie zostało też zakończone badanie stanu finansów wydawcy dziennika. Tymczasem już w piątek wznowione zostanie walne giełdowej firmy kontrolowanej przez grupę Edmunda Mzyka, które ma podjąć decyzję o emisji nowych akcji, przeznaczonych na przejęcie kontroli nad właścicielem „Życia”.

— Emisja jest ściśle związana z transakcją. W tej sytuacji trudno przesądzać, czy do niej dojdzie. Myślę, że wszystko rozstrzygnie się już podczas walnego zgromadzenia — mówi Bartłomiej Gajecki.

Akcjonariusze FON określili wielkość emisji na 13 mln akcji o wartości zbliżonej do 1 zł. Większość papierów zostanie prawdopodobnie przeznaczonych dla AIB Investments, ale niekoniecznie wszystkie.

— 13 mln zł to jest maksymalna cena, jaką możemy zapłacić za „Życie”. Akcje, które zostaną, będą przeznaczone dla innych wskazanych inwestorów — dodaje prezes FON.

Dopóki transakcja nie została sfinalizowana, Bartłomiej Gajecki nie chce ujawniać szczegółowych zamiarów wobec przejmowanego dziennika. Na razie mówi jedynie o rozbudowie gazety i zwiększeniu jej nakładu. Prezes liczy też na wzrost pozyskiwanych reklam, m.in. dzięki włączeniu „Życia” do sieci sprzedaży zorganizowanej wokół rozgłośni radiowych.