Eneris rzuci Onico koło ratunkowe

opublikowano: 13-08-2019, 22:00

Grupa należąca do polskiego miliardera jest bliska przejęcia chylącego się ku upadkowi dostawcy paliw

Onico, notowany na rynku NewConnect dostawca paliw, od kilku tygodni walczy o życie. Zaczęło się od tego, że po zaskakująco słabych wynikach i zastrzeżeniach audytora kilka banków: mBank, BNP Suisse i ING Bank Śląski, a później także Alior — wstrzymało finansowanie spółki. To poruszyło lawinę: obligatariusze zażądali wykupienia wartych kilkanaście milionów złotych obligacji, z firmy odeszło paru ważnych menedżerów i konieczne stało się złożenie wniosku o upadłość (warunkowego). Zarząd Onico ogłosił wprawdzie, że rozmawia z instytucjami finansowymi, ale szybko okazało się, że z porozumienia nic nie będzie. W tej sytuacji niewystarczająca okazała się sprzedaż podmiotów zależnych i ostatnią deską ratunku było już tylko znalezienie inwestora. I o niego Onico walczy intensywnie od jakiegoś czasu i — jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji — właśnie go znalazło. Ma nim być znana z działalności m.in. w segmencie energetycznym grupa Eneris.

Właścicielem funduszu Eneris jest urodzony w Polsce Artur Dela,
obywatel Francji i szwajcarski rezydent. Oficjalna biografia mówi, że dorobił
się na branży technologicznej. W latach 80. doradzał przy wprowadzeniu Apple’a
do Europy, był inwestorem w prywatyzacji Eutelsatu, trzeciego operatora
satelitów na świecie, w latach 90. inwestował w telewizję kablową w Polsce, a
cztery lata temu wszedł w branżę odpadów.
Zobacz więcej

OBYWATEL ŚWIATA:

Właścicielem funduszu Eneris jest urodzony w Polsce Artur Dela, obywatel Francji i szwajcarski rezydent. Oficjalna biografia mówi, że dorobił się na branży technologicznej. W latach 80. doradzał przy wprowadzeniu Apple’a do Europy, był inwestorem w prywatyzacji Eutelsatu, trzeciego operatora satelitów na świecie, w latach 90. inwestował w telewizję kablową w Polsce, a cztery lata temu wszedł w branżę odpadów. Fot. ARC

Zaawansowane rozmowy

Eneris nie chciał się odnieść do naszych informacji.

„Obecnie nie możemy odnieść się do Państwa zapytania. Spółki grupy Eneris dopełniają obowiązków informacyjnych przewidzianych prawem oraz zobowiązaniami kontraktowymi. W przypadku realizacji jakichkolwiek nowych transakcji nie omieszkamy poinformować” — odpisała nam firma.

Nie udało się nam skontaktować z władzami Onico. Nasz informator twierdzi, że wszystkie najważniejsze kwestie są już ustalone i podpisania umowy, a co za tym idzie oficjalnych informacji na temat nowego właściciela Onico można się spodziewać już w najbliższych dniach.

Bez klientów…

Eneris to grupa kontrolowana przez Artura Delę, pochodzącego z Polski przedsiębiorcę, rezydenta Szwajcarii. Cztery lata temu przejął od francuskiego koncernu Veolia największą w Polsce firmę zajmującą się odpadami i przy tej okazji zapowiadał zainwestowanie nad Wisłą 2 mld zł. W efekcie grupa prowadzi działalność w trzech segmentach. Firma Eneris Surowce powstała w 2015 r. po przejęciu aktywów Veolia Usługi dla Środowiska i dziś jest jednym z większych podmiotów zajmujących się gospodarką komunalną (obsługuje 900 tys. osób). Eneris Energia produkuje ekologiczną energię elektryczną i cieplną, a Eneris Woda — działa w segmencie oczyszczalni ścieków przemysłowych i komunalnych. Ewentualne dołączenie Onico do grupy będzie zatem oznaczało wejście Enerisu w kolejny obszar biznesowy. Kłopotem dla nowego inwestora może być to, że dotychczasowi klienci Onico — firma do końca półrocza dostarczała paliwo m.in. do sieci stacji Moya należących do firmy Anwim — zdążyli już znaleźć sobie nowych dostawców.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

…traderów…

To niejedyny problem Onico. Oprócz klientów i kontraktów ogromną wartością firmy byli traderzy, ale wedle informacji z rynku w obawie o przyszłość firmy zaczęli poszukiwania nowego pracodawcy. W opinii menedżerów z branży paliw ten odpływ odbiorców oraz kluczowych pracowników spowoduje, że firmie trudno będzie odbudować wcześniejszą pozycję.

…i siatkarzy

Według naszych informacji potencjalny nabywca nie jest natomiast zainteresowany sportową działalnością Onico. Przypomnijmy, że paliwowa spółka jest właścicielem i nadal jeszcze głównym sponsorem klubu Onico Warszawa, aktualnego wicemistrza Polski w siatkówce mężczyzn. W zeszłym roku na rozwój drużyny spółka przekazała znaczącą sumę, bo prawie 10 mln zł. Już na początku sierpnia zarząd klubu zdecydował, że wobec kłopotów finansowych właściciela nie przedłuży obowiązującej do końca miesiąca umowy sponsorskiej. Eneris siatkarskiego klubu przejmować nie chce. Stołeczna drużyna będzie więc musiała znaleźć sobie mecenasa. Zarząd klubu twierdzi, że rozmowy z potencjalnymi inwestorami i sponsorami są na zaawansowanymetapie i dają nadzieję na utrzymanie wysokiego poziomu sportowego zespołu. Według naszych informacji nowych potencjalnych inwestorów odstrasza zadłużenie, które ma klub względem aktualnego właściciela. Gdyby zostało przynajmniej w części umorzone, szansa na uratowanie klubu znacząco by wzrosła.

Największym akcjonariuszem Onico jest kontrolowana bezpośrednio przez Tomasza Turczyna firma Capitale Tre Investments. Ma 40,77 proc. akcji spółki z NewConnect, ale aż 54,55 proc. głosów na walnym. Pakiet 26 proc. papierów (dających 19,95 proc. głosów) należy do Lartiq TFI (dawniej Trigon TFI), a firma Pamela ma 9,27 proc. akcji (7,11 proc. głosów). Pozostałe prawie 24 proc. to free float. Nie udało nam się ustalić ceny, jaką Eneris miałby zapłacić za przejęcie, ale biorąc pod uwagę sytuację spółki można zakładać, że nie będzie wysoka. We wtorek kurs Onico na NewConnect spadł o prawie 30 proc., do poziomu 5,85 zł. Najniżej akcje spółki były 2 sierpnia, kiedy to na zamknięciu notowań płacono za nie zaledwie 3 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu