Ergo Hestia celuje w duże miasta

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2013-03-06 00:00

Sopocki ubezpieczyciel stawia na zapomniane na rynku minicasco i bogatszych klientów.

Po raz pierwszy od 15 lat Ergo Hestia — numer trzy na rynku majątkowym — wprowadza do oferty nowy produkt. Ostatnią jej nowością był pakiet Hestia7, który obecnie generuje większość jej składek na rynku masowym i odpowiada za pozycję firmy w majątku. Zostanie on uzupełniony przez kolejne rozwiązanie pakietowe — Ergo7.

— Liczymy, że za kilka lat Ergo7 będzie odpowiadała za około 20 proc. naszego portfela w majątku — mówi Monika Rudnicka, dyrektor marketingu w Ergo Hestii.

Monika Rudnicka dodaje, że nowy pakiet jest skierowany do mieszkańców największych miast, dla których cena nie jest najważniejszym kryterium wyboru ubezpieczenia. W ten sposób grupa Ergo Hestia będzie miała ofertę dla wszystkich grup klienckich. Tanie, proste polisy sprzedaje jej spółka córka MTU, a dla standardowych klientów pozostanie w ofercie pakiet Hestia7. Największą nowością w pakiecie Ergo7 jest powrót sopockiego ubezpieczyciela do minicasco. Ta tańsza wersja ubezpieczenia AC królowała na polskim rynku jeszcze kilka lat temu, ale popadła w zapomnienie. Dla sopockiej firmy minicasco ma być odpowiedzią na spadającą od ubiegłego roku sprzedaż polisAC. Klienci rezygnują z jego zakupu, ograniczając się tylko do obowiązkowego OC.

— Liczymy, że tańsze polisy AC zatrzymają ucieczkę klientów od tego produktu — twierdzi Monika Rudnicka. Jej zdaniem w wersji chroniącej przed szkodą całkowitą minicasco jest tańsze o 40 proc. od standardowej polisy.

— Dla takich rozwiązań jest miejsce na rynku — przekonuje Wojciech Rabiej, ekspert ubezpieczeniowy. Podkreśla, że przy rosnącym w ostatnim czasie udziale polis OC w portfelu komunikacyjnym ubezpieczyciele powinni myśleć o zwiększeniu sprzedaży bardziej rentownych polis AC. Nawet w wersji mini.