30 mln zł wyda na rozbudowę zakładu znana firma kosmetyczna. Zapewnia, że nie będzie przejmować, choć jedną akwizycję ma już na koncie.
Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris z podwarszawskiego Piaseczna obiecuje spore inwestycje. W tym roku kosmetyczna firma rozpoczęła rozbudowę magazynu, na co przeznaczy 2-3 mln zł z własnej kieszeni. Zamierza również rozbudować zakład produkcyjny — i to o 10 tys. mkw. Prace rozpoczną się najpewniej w przyszłym roku, a zakończą dwa lata później. Koszt tej inwestycji to 30 mln zł, a zarząd sfinansuje ją zarówno z własnych pieniędzy, jak i kredytów. Obecnie mury zakładu w Piasecznie opuszcza 20 mln kosmetyków rocznie.
— Potrzebujemy większych mocy, gdyż co roku odnotowujemy 20-procentowy wzrost produkcji — mówi Cezary Kołodziejczyk, prezes spółki.
Kosmetyczna firma prowadzi także centrum naukowo-badawcze i rozwija franczyzową sieć kosmetycznych instytutów. Ma także dwa własne hotele spa w Krynicy-Zdroju i na Wzgórzach Dylewskich. Koszt otwarcia takiego obiektu to wydatek rzędu 50 mln zł. Zarząd w przyszłości zamierza otworzyć kolejne dwa hotele. Kiedy — tego nie wiadomo. Na razie szuka odpowiedniej lokalizacji.
— Priorytetem są dla nas kosmetyki. Nie jesteśmy przedsiębiorstwem hotelarskim. To dodatek do naszej właściwej działalności — zapewnia dr Irena Eris, właścicielka firmy.
Świadczy o tym struktura przychodów: 20 proc. obrotów przynoszą hotele spa, 17 proc. sprzedaż kosmetyków w instytutach firmy, a 63 proc. kosmetyki ekonomiczne, które można nabyć w drogeriach. Łącznie firma kosmetyczna w 2007 r. przewiduje wzrost przychodów do 175 mln zł ze 150 przed rokiem. Zysk netto ma się zwiększyć z 10 do 15 mln zł.
Laboratorium powstało w 1983 r. jako firma rodzinna i po ponaddwudziestoletniej obecności na rynku nie zamierza tego zmieniać.
— Dopóki sami sobie radzimy z finansowaniem, nie myślimy o wejściu na giełdę — mówi Cezary Kołodziejczyk.
Zarząd zapewnia także, że nie interesuje go czynny udział w konsolidacji branży.
— Mamy dużo pracy przy budowaniu pozycji własnych marek — mówi prezes.
Jednak na początku września zarząd kupił spółkę JB Cosmetics Comindex Group, która produkuje kosmetyki zapachowe (najbardziej znana marka to Currara).
— Przejęcie tej spółki jest dla nas szansą wejścia w nowy segment produktów, który dobrze uzupełnia naszą ofertę — mówi dr Irena Eris.
Kolejnych przejęć firma nie planuje.