Eris zwiększ y moce

Magdalena Laskowska
opublikowano: 08-10-2007, 00:00

30 mln zł wyda na rozbudowę zakładu znana firma kosmetyczna. Zapewnia, że nie będzie przejmować, choć jedną akwizycję ma już na koncie.

30 mln zł wyda na rozbudowę zakładu znana firma kosmetyczna. Zapewnia, że nie będzie przejmować, choć jedną akwizycję ma już na koncie.

Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris z podwarszawskiego Piaseczna obiecuje spore inwestycje. W tym roku kosmetyczna firma rozpoczęła rozbudowę magazynu, na co przeznaczy 2-3 mln zł z własnej kieszeni. Zamierza również rozbudować zakład produkcyjny — i to o 10 tys. mkw. Prace rozpoczną się najpewniej w przyszłym roku, a zakończą dwa lata później. Koszt tej inwestycji to 30 mln zł, a zarząd sfinansuje ją zarówno z własnych pieniędzy, jak i kredytów. Obecnie mury zakładu w Piasecznie opuszcza 20 mln kosmetyków rocznie.

— Potrzebujemy większych mocy, gdyż co roku odnotowujemy 20-procentowy wzrost produkcji — mówi Cezary Kołodziejczyk, prezes spółki.

Kosmetyczna firma prowadzi także centrum naukowo-badawcze i rozwija franczyzową sieć kosmetycznych instytutów. Ma także dwa własne hotele spa w Krynicy-Zdroju i na Wzgórzach Dylewskich. Koszt otwarcia takiego obiektu to wydatek rzędu 50 mln zł. Zarząd w przyszłości zamierza otworzyć kolejne dwa hotele. Kiedy — tego nie wiadomo. Na razie szuka odpowiedniej lokalizacji.

— Priorytetem są dla nas kosmetyki. Nie jesteśmy przedsiębiorstwem hotelarskim. To dodatek do naszej właściwej działalności — zapewnia dr Irena Eris, właścicielka firmy.

Świadczy o tym struktura przychodów: 20 proc. obrotów przynoszą hotele spa, 17 proc. sprzedaż kosmetyków w instytutach firmy, a 63 proc. kosmetyki ekonomiczne, które można nabyć w drogeriach. Łącznie firma kosmetyczna w 2007 r. przewiduje wzrost przychodów do 175 mln zł ze 150 przed rokiem. Zysk netto ma się zwiększyć z 10 do 15 mln zł.

Laboratorium powstało w 1983 r. jako firma rodzinna i po ponaddwudziestoletniej obecności na rynku nie zamierza tego zmieniać.

— Dopóki sami sobie radzimy z finansowaniem, nie myślimy o wejściu na giełdę — mówi Cezary Kołodziejczyk.

Zarząd zapewnia także, że nie interesuje go czynny udział w konsolidacji branży.

— Mamy dużo pracy przy budowaniu pozycji własnych marek — mówi prezes.

Jednak na początku września zarząd kupił spółkę JB Cosmetics Comindex Group, która produkuje kosmetyki zapachowe (najbardziej znana marka to Currara).

— Przejęcie tej spółki jest dla nas szansą wejścia w nowy segment produktów, który dobrze uzupełnia naszą ofertę — mówi dr Irena Eris.

Kolejnych przejęć firma nie planuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu