Przełamanie tego oporu otworzyłoby drogę do umocnienia euro wobec dolara w okolice szczytów z początku miesiąca, czyli poziomów powyżej 1,3700. Obecnie jednak większe prawdopodobieństwo przypisać należy utrzymaniu się kursu eurodolara w kanale spadkowym. Pierwsze godziny dzisiejszego handlu w Europie przyniosły spadek notowań EUR/USD w okolice 1,3550.
Dolar pozostaje stosunkowo nie czuły na rosnące napięcie na Bliskim
Wschodzie, podczas gdy jeszcze jakiś czas temu najprawdopodobniej zareagowałby
na tego typu wydarzenia umocnieniem. Z kolei wrażliwym barometrem rynkowych
nastrojów pozostaje frank szwajcarskich, który w ostatnich dniach umocnił się
wobec euro o blisko 2,3 proc.
W okolicach godziny 11:00 na rynek napłynęła informacja o podwyżce stopy
rezerw obowiązkowych w Chinach o 50 pb. Jest to kolejny krok podjęty w ramach
walki z wysoką inflacją w Państwie Środka. Tego typu decyzje nie stanowią już
wielkiego zaskoczenia dla rynku z tego też względu dolar zareagował na tę
informację jedynie lekkim umocnieniem.
Dziś na godzinę 14:00 zaplanowane jest wystąpienie prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej poprzedzające rozpoczęcie szczytu państw grupy G20, na którym zagoszczą ministrowie finansów oraz szefowie banków centralnych krajów członkowskich. Z kolei sam szczyt G20 potrwa do soboty i najprawdopodobniej nie przyniesie jeszcze konkretnych decyzji.
W pierwszych godzinach handlu w Europie kurs złotego względem euro podjął
kolejną próbę pokonania poziomu 3,9000. Atak na to ważne wsparcie i tym razem
okazał się nieudany, co potwierdza siłę tego ograniczenia. Dziś kurs EUR/PLN
powinien utrzymać się w przedziale wahań 3,9000-3,9200.
Poranek przyniósł
osłabienie złotego wobec dolara. Kurs USD/PLN wzrósł po godzinie 11:00 do
poziomu 2,8900. Najbliższy opór usytuowany jest na poziomie 2,9000.
Dziś na godzinę 14:00 zaplanowana jest publikacja danych na temat
produkcji przemysłowej w Polski za styczeń. Oczekuje się wzrostu produkcji o
10,3 proc. r/r. Dane makro z Polski rzadko przekładają się na bezpośrednią
reakcję złotego, stanowiąc raczej ważny czynnik kształtujący obraz krajowej
gospodarki w dłuższym terminie.
Przyszły tydzień na krajowym rynku walutowym przebiegać może pod znakiem
dyskontowania ewentualnej podwyżki stóp procentowych na marcowym posiedzeniu
RPP. W prawdzie decyzja o zaostrzeniu polityki pieniężnej nie jest tak oczywista
jak przed styczniowym posiedzeniem to jednak istnieje duże prawdopodobieństwo,
że w marcu koszt pieniądza zostanie podniesiony o kolejne 25 pb.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers
S.A.