Euro korzysta z niepewności otaczających dolara

opublikowano: 2001-08-16 13:27

LONDYN (Reuters) - W czwartkowe przedpołudnie kurs dolara spadł o pół procent do najniższego do pięciu miesięcy poziomu wobec europejskich walut. Inwestorzy są zaniepokojeni stanem gospodarki amerykańskiej i przywiązaniem obecnego rządu USA do polityki silnego dolara.

Wobec jena kurs dolara był stabilny i oscylował w okolicach najniższego poziomu od dwóch i pół miesiąca. Podczas notowań w Azji japońska waluta straciła na wartości gdy jeden z wpływowych polityków, Haruhiko Kuroda, stwierdził, że ostatni wzrost jej kursu był niewłaściwy.

Jednak zdaniem analityków dolar powinien jeszcze spaść zanim władze Japonii zdecydują się na interwencję.

Do godziny 13.15 czasu warszawskiego euro nieznacznie osłabło wobec dolara i płacono za nie 91,65 centa, ponieważ inwestorzy zdecydowali się zrealizować zyski.

W środowym wywiadzie udzielonym telewizji CNBC Sekretarz Skarbu Paul O'Neill nie przekonał rynków finansowych, że obecna administracja USA zamierza nadal prowadzić politykę silnego dolara.

"O'Neill nie udzielił tak mocnego poparcia dla polityki silnego dolara jak zwykł to robić wcześniej" - powiedział Bobby Jaspers z Fuji Bank w Londynie.

Amerykański sekretarz skarbu stwierdził w środę, że "nie ma większej korzyści z mówienia na temat dolara", dodając, że USA prowadzą "ciągłą i nieprzerwaną politykę walutową".

Przez ostatni tydzień euro zyskało wobec dolara blisko pięć procent i jest obecnie handlowane o 10 procent powyżej najniższego w historii poziomu z początku stycznia.

Teraz rynek czeka na dane o inflacji i nowych inwestycjach budowlanych w USA, które zostaną opublikowane o godzinie 14.30 czasu warszawskiego. Zaś o godzinie 18.00 Zarząd Rezerwy Federalnej w Filadelfii poda wartość indeksu koniunktury w trzecim co do wielkości okręgu przemysłowym USA.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))