Euro najdroższe od miesiąca

Marek Węgrzanowski
opublikowano: 2004-08-20 00:00

Główny wpływ na czwartkowe notowania złotego miały opublikowane w środę po południu dane o produkcji przemysłowej w Polsce oraz zawirowania na scenie politycznej na Węgrzech. Kurs euro poruszał się w obszarze 4,4510-4,4800 zł, dolara —3,6060-3,6240 zł.

Początek dnia złoty rozpoczął na wysokich poziomach. Euro kosztowało około 4,45 zł, a dolar nieznacznie poniżej 3,61 zł. Później jednak zaczął tracić na wartości, a cena euro osiągnęła najwyższy poziom od blisko miesiąca. Powodem były słabsze dane o produkcji przemysłowej za lipiec (wzrost o 6 proc. wobec oczekiwań na poziomie 11 proc.) oraz sytuacja na Węgrzech. Gorsze od prognoz wyniki polskiej gospodarki praktycznie zakończyły spekulacje w sprawie podwyżki stóp procentowych o 50 pkt w sierpniu przez RPP. Władze monetarne będą bardziej skłonne do mniejszej podwyżki o 25 pkt, bo kluczowym wskaźnikiem jest inflacja i oczekiwania inflacyjne, więc trudno przypuszczać, by bank centralny w ogóle nie zareagował.

Waluty krajów Europy Środkowej i Wschodniej znalazły się pod presją w wyniku napięcia politycznego na Węgrzech. Premier Węgier Peter Medgessy zagroził podaniem się do dymisji i w związku z tym kurs EUR/HUF zareagował spadkiem o 1 proc. W ślad za forintem traciły inne waluty regionu, w tym również złoty. Przecena polskiej waluty została zatrzymana po południu na poziomie 4,4750 dla kursu EUR/PLN i 3,6200 dla USD/PLN. Później nawet lekko się wzmocniła. O godzinie 15.50 dolar wyceniany był na 3,6175 zł, a euro na 4,4670 zł (odchylenie -4,61 proc.).

W piątek część inwestorów zamyka pozycje, co może skutkować nerwowością rynku. Z drugiej strony powinna się zacząć gra pod decyzję RPP, co może umacniać złotego. Euro powinno na dłużej wrócić poniżej 4,45 zł.