Euro-Tax.pl sprzedał akcje z redukcją

Adrian Boczkowski
opublikowano: 2009-12-14 15:17

Poznaliśmy wyniki private placement spółki Euro-Tax.pl, która zajmuje się odzyskiwaniem podatku nadpłaconego przez Polaków. Spółka, którą zarządza m.in. Andrzej Jasienecki, dwukrotnie redukowała zapisy na akcje.

Euro-Tax.pl spotkał się z dużym zainteresowaniem inwestorów, większym niż oczekiwał. Już na etapie deklaracji nabycia akcji spółka dokonała redukcji zapisów o 30 proc. Po dokonaniu przez inwestorów końcowych wpłat przy znanej już cenie emisyjnej (5,5 zł), kolejna redukcja zapisów wyniosła aż 50 proc. Zainteresowanie inwestorów papierami Euro-Tax.pl to przede wszystkim efekt potencjału wzrostowego spółki i sprawdzony już model jej działania. Od początku 2006 r. do listopada tego roku Euro-Tax.pl obsłużył ponad 40,8 tys. klientów i dokonał zwrotu ponad 101,3 mln zł nadpłaconych podatków. W tym roku  firma ma odzyskać dla 20 tys. klientów ponad 50 mln zł zwrotu podatków.
Polacy dopiero teraz na większą skalę zaczynają odzyskiwać nadpłacone podatki, podczas gdy pracują lub pracowali za granicą przez wiele lat. Świadomość międzynarodowych przepisów podatkowych jest jeszcze bardzo niska. Według szacunków Euro-Tax.pl, łączna wartość podatków nadpłaconych przez Polaków w Wielkiej Brytanii, Holandii, Irlandii, Niemczech, Norwegii lub USA w ciągu ostatnich pięciu lat przekracza 8 mld zł. Odzyskane dotychczas pieniądze stanowią około 30 proc. tej wartości.
Euro-Tax.pl i tak dość dobrze zarabia już dziś. Zarząd prognozuje, że skonsolidowany zysk netto powinien przekroczyć w tym roku 2,2 mln zł. Od stycznia do końca września było to już ponad 1,9 mln zł.
Dlaczego więc udziałowcy spółki sprzedali 10,5 proc. istniejących już akcji (za 2,9 mln zł), skoro jej perspektywy są tak obiecujące?
- Chcieliśmy uwiarygodnić nasz biznes wobec urzędów skarbowych, klientów i kontrahentów, korzystając ze statusu spółki publicznej. Nie chcieliśmy jednak jedynie technicznego wejścia na NewConnect, bez oferty, bez płynności akcji. 10 proc. akcji do sprzedaży ustaliliśmy arbitralnie, by zrealizować ten cel. Spółka nie ma potrzeb kapitałowych, dlatego nie było emisji nowych akcji. Jednocześnie wierzymy w dalszy dynamiczny wzrost wartości firmy, więc nie sprzedaliśmy więcej akcji – mówi Andrzej Jasieniecki, jeden z czterech twórców i wiceprezes Euro-Tax.pl, który wcześniej był dyrektorem inwestycyjnym w giełdowym MCI Management.
Model biznesowy Euro-Taksu skusił nawet dwie instytucje (fundusz, który ujawni się w tym tygodniu oraz Assset Management), co nie jest częstą sytuacją na rynku NewConnect. To one objęły ponad 60 proc. całej oferty.
- Staraliśmy się zachować odpowiednie proporcję pomiędzy inwestorami finansowymi i indywidualnymi tak, by spółka miała płynność na NewConnect – mówi Andrzej Jasieniecki.
Duzi inwestorzy powinni wywierać presję na władzach Euro-Taksu wobec przejrzystości i poprawy wyników.
- Już dziś wykonaliśmy plan na cały 2009 r. i koncentrujemy się na kolejnych okresach. Wyzwaniem dla nas jest wykorzystanie ogromnego potencjału, który posiada rynek migracji zarobkowe. 2 mln Polaków pracujących za granicą każdego roku, którzy zarabiają ponad 30 mld euro rocznie. W skali roku płacą oni kilka miliardów euro podatków, które w wielu przypadkach można odzyskać – mówi Adam Powiertowski, prezes Euro-Tax.pl.