Europa w dół, Polska w górę

opublikowano: 29-03-2017, 22:00

Tytuł ten mógłby być powodem do zadowolenia. Mógłby, gdyby nie dotyczył liczby śmiertelnych ofiar na drogach.

Komisja Europejska opublikowała we wtorek 28 marca statystyki dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego za 2016 r. Wskazują, że w zeszłym roku liczba ofiar śmiertelnych w całej Unii Europejskiej spadła o 2 proc. Niestety w Polsce wzrosła w tym czasie o 2 proc., a nasz kraj jest w grupie państw z najsłabszymi wynikami, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach.

Tendencja spadkowa

W 2016 r. na unijnych drogach śmierć poniosło 25,5 tys. osób, czyli o 600 mniej niż rok wcześniej i 6 tys. mniej niż w 2010 r. Według szacunków Komisji 135 tys. osób odniosło poważne obrażenia na drogach. Po dwóch latach stagnacji w 2016 r. powróciła pozytywna tendencja spadkowa, a w ostatnich sześciu latach liczba śmiertelnych wypadków na drogach zmniejszyła się o 19 proc. Choć tempo zmian jest zachęcające, może jednak być niewystarczające, by umożliwić UE osiągnięcie celu, jakim jest zmniejszenie o połowę liczby śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w latach 2010-20. Wymagane są dalsze starania wszystkich zainteresowanych stron, a zwłaszcza władz krajowych i lokalnych, które na co dzień realizują większość działań, między innymi egzekwowanie i zwiększanie świadomości.

Różnice się zacierają

— Dane statystyczne, które opublikowano, świadczą o poprawie sytuacji i są pozytywnym punktem wyjścia do dalszych działań. Martwią mnie jednak nie liczby, ale ofiary wypadków i ich rodziny. Tylko dzisiaj na unijnych drogach zginie kolejnych 70 osób, a pięciokrotnie więcej dozna poważnych obrażeń — mówi Violeta Bulc, unijna komisarz do spraw transportu. Prawdopodobieństwo utraty życia w wypadku drogowym jest różne w poszczególnych państwach członkowskich. Choć co roku te różnice coraz bardziej się zacierają, to wciąż mieszkańcy państw członkowskich, w których odnotowuje się najwyższe statystyki ofiar śmiertelnych, są ponad trzykrotnie bardziej narażeni na utratę życia w wypadku drogowym niż mieszkańcy krajów o najniższych wskaźnikach w tym zakresie.

W 2016 r. Komisja po raz pierwszy opublikowała także dane o poważnych obrażeniach w wypadkach drogowych, opracowane na podstawie nowej wspólnej definicji. Dane pochodzą z 16 państw członkowskich, w których mieszka 80 proc. ludności UE. Na podstawie tych danych Komisja szacuje, że w całej UE poważne obrażenia odniosło 135 tys. osób. Znaczną ich część stanowili niechronieni użytkownicy drogi, czyli piesi, rowerzyści i motocykliści.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu