Europejski bestseller

Ford Fiesta to samochód rekord. Przynajmniej w Europie. W 2013 r. firma sprzedała tu prawie 294 tys. takich aut.

Ford Fiesta

Najnowsza generacja Fiesty nie jest już „nijaka” Bardzo dobre właściwości jezdne

Duże zainteresowanie małym Fordem sprawiło, że miniony rok był drugim z rzędu, w którym Fiesta tryumfowała w rankingu najpopularniejszego modelu tego koncernu w Europie. A także najchętniej kupowanego auta z segmentu B. Jest też jednym z najstarszych modeli Forda. Pierwsza generacja zadebiutowała w 1976 r.

Od początku 2013 r. Ford sprzedaje siódme wcielenie Fiesty. Na ofertę składają się dwie wersje nadwoziowe (trzy- i pięciodrzwiowe). Do wyboru jest za to mnóstwo silników: aż siedem benzynowych o mocach od 60 do 125 KM. Są silniki wolnossące, doładowane (w tym nowoczesna jednostka EcoBoost). Dla zwolenników Diesla – dwie propozycje: 75- lub 95-konna. Dla wybranych silników benzynowych można wybrać automatyczną (dwusprzęgłową) przekładnię. Bogata jest też oferta wyposażenie opcjonalnego. Zawiera m.in. rozwiązania znane dotąd z aut z wyższych segmentów.

Możliwości konfiguracji Fiesty jest — według producenta — aż 11 400! A jako uzupełnienie oferty wprowadzono do sprzedaży odmianę ST. Fiesta ST (tylko z nadwoziem trzydrzwiowym), to prawdziwy hothatch ze 184-konnym silnikiem i boskim prowadzeniem. We flocie raczej się nie sprawdzi. Dlatego nie bierzemy jej pod uwagę. Proponujemy 82-konny silnik benzynowy o pojemności 1,2. I pięciodrzwiowe nadwozie. Pierwszy wybór wynika z rozsądnego stosunku ceny do dynamiki, drugi ze względów praktycznych. Proponujemy też stosunkowo ubogi pakiet wyposażenia Trend. Ma komplet systemów i pakiet poduszek, ale nie ma klimatyzacji i radia.

Dlatego jako alternatywę pokazujemy auto od Hyundaia. Model i20. Niemal identyczny jak Ford. Oczywiście nominalnie. Kosztuje podobnie, ma podobne osiągi, koszty utrzymania i nieco większy (o 14 l) bagażnik. Ale ma klimatyzację i radio (klimatyzacja to w Fordzie w proponowanej przez nas wersji konieczność dopłaty 4500 zł). Ma też lepszą gwarancję. Co różni te auta? Przede wszystkim możliwości. Oferta dla i20 przy tej dla Fiesty wygląda jak rozkład lotów lotniska we Modlinie w porównaniu z rozkładem lotów portu im. Charlesa de Gaulle’a w Paryżu. Fiesta lepiej się prowadzi i ma lepszą opinię. Z kolei Hyundai kusi promocjami. Teraz na przedstawiony tu model oferuje rabat 2500 zł.

 

Co myśli o Fordzie Fiesta…

Piotr Wielgus,

redaktor naczelny magazynu „Flota”

„To samochód, który chyba jako jeden z niewielu w swojej klasie przeszedł bardzo pozytywną metamorfozę wizualną. Do tego prowadzi się niczym Focus, ma świetne silniki i jest równie popularny we flotach, jak i wśród klientów indywidualnych”.

* Auto o zbliżonych osiągach, z podobnym lub uboższym pakietem wyposażenia i z tym samym rodzajem nadwozia. ** Dla silnika/wersji „rekomendowanej”, bez uwzględnienia promocji i rabatów. Źródło: producenci. *** Po 36 miesiącach (90 tys. km). Źródło: Eurotax.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Europejski bestseller