W godzinach przedpołudniowych paneuropejski indeks STOXX 600 wzrósł o 0,2 proc. i osiągnął poziom 634,60 pkt ustanawiając nowy rekord. Szczególnie wyróżnił się sektor obronny, rosnąc o 1,2 proc., głównie za sprawą spektakularnego, 18-proc. wzrostu notowań Indra. Spółka przedstawiła lepsze od prognoz wyniki za 2025 r., jednocześnie informując o ponad dwukrotnym zwiększeniu portfela zamówień.
Technologia pod lupą po prognozach Nvidii
Inwestorzy uważnie śledzili również reakcje rynku technologicznego po tym, jak Nvidia podała prognozę przychodów na pierwszy kwartał przewyższającą rynkowe szacunki. W handlu przedsesyjnym w USA akcje spółki zyskały 1 proc., co jednak odzwierciedla stonowaną reakcję inwestorów, przyzwyczajonych do agresywnego tempa rozwoju firm z sektora AI. Globalny sektor technologiczny pozostaje pod presją obaw, że szybki rozwój sztucznej inteligencji może zachwiać tradycyjnymi modelami biznesowymi.
Silny popyt na centra danych napędza Schneider Electric
Wśród europejskich gigantów technologii wzrostowych wyróżnia się Schneider Electric, który dzięki wysokiemu popytowi na infrastrukturę centrów danych odnotowała wyższe od oczekiwań zyski. Kurs akcji wzrósł o 3,7 proc. Eksperci uważają, że choć wiele niewiadomych dotyczy oprogramowania opartego na AI, to perspektywy dla sektora sprzętowego pozostają stabilne.
LSEG reaguje na presję inwestorów
Znaczący wzrost zanotowała także London Stock Exchange Group, której akcje podrożały o 6,1 proc. po ogłoszeniu programu skupu akcji. Decyzja jest odpowiedzią na presję ze strony inwestora aktywistycznego Elliott Management i rosnące pytania o wpływ AI na modele biznesowe operatorów giełd.
Wyzwania makroekonomiczne i mieszane wyniki korporacyjne
W tle pozytywnych informacji wciąż pojawiają się obawy związane z sytuacją na rynku pracy. Prezes EBC Christine Lagarde uspokoiła jednak, że integracja sztucznej inteligencji nie wywołuje obecnie masowych redukcji etatów.
Nie wszystkie publikowane raporty kwartalne okazały się optymistyczne. Belgijska grupa chemiczna Syensqo zanotowała spadek notowań o 21 proc. i tymczasowe wstrzymanie handlu po publikacji słabszych od oczekiwań wyników za czwarty kwartał.
W sektorze dóbr konsumenckich akcje Puma spadły o 14 proc. po prognozie słabszego tempa wzrostu przychodów.
