Fabryki stopniowo pustoszeją

opublikowano: 25-03-2020, 22:00

Firma Smartlunch, która dostarcza posiłki do biur i zakładów ponad180 firm, szacuje, że w przypadku pracowników biurowych na pracę zdalną przeszła już ponad połowa zatrudnionych.

W produkcji frekwencja jest wyższa, ale ciągle spada.

— Analizujemy dane pod kątem liczby użytkowników i posiłków zamówionych do miejsca pracy na podstawie reprezentatywnej próby 10 tys. pracowników firm produkcyjnych, którzy regularnie zamawiają posiłki. To, czy ktoś zamówił danego dnia posiłek, jest tożsame z tym, czy pojawił się w miejscu pracy. Chcemy zweryfikować informacje pojawiające się w mediach o problemach firm produkcyjnych i pokazać, ile osób w firmach produkcyjnych rzeczywiście przebywa w miejscu pracy w czasie pandemii — mówi Mateusz Tałpasz, CEO SmartLunch.

Z danych firmy wynika, że na początku tego tygodnia do pracy przychodziło około 69 proc. pracowników produkcji. Różnice między branżami były widoczne. Najmniej, tylko 54 proc. pracowników, zamawiało wciąż posiłki w branży motoryzacyjnej. Tu też frekwencja najszybciej spadała. W logistyce w poniedziałek, 23 marca, w zakładach obecnych było 65 proc. pracowników produkcyjnych, a w branżach opakowaniowej i produkcji podzespołów budowlanych — 71 proc. W przypadku tych trzech ostatnich branż to wyniki wyższe niż w piątek 20 marca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu