Faktoring zamiast kredytu

Większość banków oferuje produkty dla przedsiębiorców z sektora MŚP, ale w praktyce… trudno je dostać.

Sześć na 10 firm z sektora MŚP finansuje swój rozwój z własnych pieniędzy — tak wynika z niedawnego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców „Finansowanie biznesu w Polsce”. Pozostali przedsiębiorcy są zdani na ofertę banków, a właściwie… jej brak. To utrudnia im inwestycje i jest zagrożeniem dla długofalowej stabilności gospodarki.

— Luka w finansowaniu małych i dużych podmiotów jest wyraźna, ponieważ banki wysoko szacują realne ryzyko udzielenia kredytów spółkom z sektora MŚP. To powoduje mniejszą determinację i konsekwencję w przygotowywaniu dla tej grupy przedsiębiorców odpowiednich produktów — uważa Katarzyna Orzechowska, dyrektor regionu pomorskiego w eFaktorze.

Jej zdaniem, większość banków wprawdzie oferuje produkty dla małych i średnich przedsiębiorstw, a niektóre nawet kredyty na start, jednak w praktyce bardzo trudno je dostać. W efekcie, według danych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, z zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji korzysta niewiele przedsiębiorstw z sektora MŚP. Kredytami i pożyczkami posiłkuje się niewiele ponad 17,5 proc., czyli mniej niż co piąta firma.

— Aby dostać pieniądze z banku, przedsiębiorca musi spełnić trudne wymagania. Najważniejsze wśród nich to zdolność kredytowa, rzadko osiągalna dla młodych podmiotów.Większość początkujących przedsiębiorców nie dysponuje też zabezpieczeniami i nie ma długiej historii w banku. Wadą kredytu są też skomplikowane, często zmieniające się w trakcie umowy warunki, choćby oprocentowanie — wylicza Katarzyna Orzechowska.

Uważa, że firmy, którym trudno dostać kredyt, powinny spróbować faktoringu. I coraz częściej to robią.

— Trafia do nas bardzo wielu przedsiębiorców szukających finansowania, którzy w banku zostali odprawieni z kwitkiem — mówi Katarzyna Orzechowska.

Tłumaczy, że o faktoring jest łatwiej, bo w tym przypadku finansujący wypłaca pieniądze, które przedsiębiorca już zarobił i wystawił na nie niekwestionowaną przez odbiorcę fakturę, ale zmuszony jest długo czekać na przelew.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Faktoring zamiast kredytu