Marka TVN Fakty nie koliduje z Faktami TVP — orzekł warszawski sąd.
Znak towarowy „TVN Fakty” nie zasługuje na unieważnienie, mimo że Telewizja Polska wcześniej zarejestrowała markę programu Fakty. Przeciętny odbiorca programu telewizyjnego wie, który program ogląda — uznał wczoraj Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA).
Znak słowno-graficzny „TVN Fakty” kojarzy się z głównym programem informacyjnym telewizji TVN, mimo że TVN w tej chwili nie opatruje go sporną planszą. Fakty zaś to nazwa lokalnego programu informacyjnego TVP we Wrocławiu.
Znak został zgłoszony do rejestracji w 1997 r. i przedstawia słowo „fakty” na tle ciemnoniebieskiego nieba i panoramy Wrocławia. „TVN Fakty” został zgłoszony rok później. Napis znajduje się na zielonkawo niebieskim tle z koncentrycznych kół. Znak TVN został zarejestrowany mimo sprzeciwu TVP. Urząd Patentowy (UP) także odmówił unieważnienia znaku. Wczoraj sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
— Rejestracja znaku przez TVN narusza dobre obyczaje i wprowadza widza w błąd. Przeciętny odbiorca, klikając pilotem, nie zastanawia się, jaki program ogląda. Słyszy „fakty” i przy tym już pozostaje. Może dla UP nie jest to marka znana z punktu widzenia Warszawy, ale zapewniam, że jest znakomicie rozpoznawalna na Dolnym Śląsku i tę renomę chce wykorzystać TVN — przekonywał rzecznik patentowy TVP Henryk Zawadzki.
— Istnieje bogate orzecznictwo, że przeciętny odbiorca to odbiorca dobrze poinformowany, uważny i racjonalny. Widz doskonale zdaje sobie sprawę z tego, czyje wiadomości chce oglądać — ripostował rzecznik patentowy Ryszard Skubisz w imieniu TVN.
Adwersarze skupili się na przeciętnym odbiorcy dlatego, że to właśnie ryzyko wprowadzenia go w błąd jest jedną z przesłanek unieważnienia znaku towarowego. Tym tropem poszedł też WSA, oddalając skargę TVP. Zdaniem sądu, istotnie, myślący odbiorca wie, co ogląda i świadomie wybiera program. Znaki zresztą nie są podobne w warstwie graficznej, w marce TVN dominuje element „TVN”.
Wyrok oznacza, że i TVP, i TVN mogą swobodnie używać swoich marek. Niewykluczone jednak, że TVP zaskarży wczorajsze orzeczenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.