Faktycznie czy na wyrost?

Agnieszka Ostojska-Badziak
16-02-2004, 00:00

Złotówka za „Fakt” to za mało? Zdecyduje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdy wpłynie wniosek o postępowanie antymonopolowe.

Złoży go Media Express, wydawca Super Expressu. Najpierw jednak urząd zdecyduje, czy nowemu dziennikowi udało się zyskać 40 proc. rynku sprzedaży dzienników — to warunek rozpatrywania wniosku. Pytanie tylko, jakiego rynku, bo przepis nie mówi jasno, czy chodzi w ogóle o rynek dzienników ogólnopolskich, czy jedynie tabloidów.

Media Express chce, by UOKiK sprawdził, czy Axel Springer Polska, wydawca konkurencyjnego „Faktu”, dopuścił się praktyk monopolistycznych. Bezpośredni powód to cena nowego tabloidu. Jak twierdzi Zbigniew Benbenek, prezes ZPR, współwłaściela Media Express — wraz z Tidnings AB Marieberg (koncern Bonnier) — taka kwota nie pokrywa kosztów papieru, druku i dystrybucji.

— Niska cena wyraźnie zmierza do wyeliminowania z rynku konkurencji. Nie ma charakteru promocyjnego, utrzymuje się bowiem od kilku miesięcy, a — według naszych obliczeń — nie pokrywa nawet kosztów produkcji gazety. Przecież za sprzedany egzemplarz wydawca dostaje nie więcej niż 60 gr... Takie praktyki są zabronione i w UE, i w Polsce, zwłaszcza gdy firma ma 40-proc. udział w rynku tabloidów. A „Fakt” taki właśnie poziom już zyskał — twierdzi szef ZPR.

Według szacunków Media Express, „Fakt” przynosi 10 mln zł strat miesięcznie. Pokrywają je pieniądze z zagranicy. Zdaniem Zbigniewa Benbenka, Axel Springer Polska podwyższy cenę dziennika dopiero, gdy wyeliminuje konkurencję.

Wiesław Podkański, prezes Axel Springer Polska twierdzi, że cena dziennika pokrywa koszty produkcji gazety. Dodatkowe, przejściowe wydatki — to sumy na wprowadzenie nowego produktu: reklamę i marketing.

— Jesteśmy przedsiębiorstwem nastawionym na dochód. Nasz biznesplan zakłada zyski w średnim i długim okresie. Wliczyliśmy weń jednak wysokie koszty wypromowania „Faktu”. Poza tym, by postępowanie antymonopolowe mogło się rozpocząć, musielibyśmy być firmą, który ma 40 proc. rynku. Na jakiej postawie prezes Benbenek tak twierdzi? Nasze badania wykazują, że tyle nie mamy. Jeszcze — mówi Wiesław Podkański.

I dodaje, że cena może ulec zmianie — zwłaszcza po wejściu do Unii, gdy wzrosną koszty VAT. Nie precyzuje jednak terminu jej podwyższenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Ostojska-Badziak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Media / Faktycznie czy na wyrost?