Lipiec 2021 r. był pierwszym miesiącem obowiązywania przepisów umożliwiających zakładanie i rejestrowanie prostych spółek akcyjnych (PSA), które mają być tanim i wygodnych wehikułem dla prowadzenia innowacyjnych, obarczonych dużym ryzykiem inwestycyjnym biznesów (głównie start-upów). Takie spółki może jednak tworzyć każdy zainteresowany i wykorzystać je do dowolnej działalności gospodarczej. Warto przypomnieć, że prace nad stworzeniem ram prawnych PSA trwały kilka lat: w obecnym rządzie oraz poprzednim (PO-PSL). Prostą spółkę akcyjną jako świetne rozwiązanie, które zachęci inwestorów, niejednokrotnie zachwalał premier Mateusz Morawiecki.

Środowisko startupowe także miało wielkie nadzieje i oczekiwania. Tymczasem okazuje się, że w pierwszym miesiącu zarejestrowano 39 PSA. Dla porównania, spółek z o. o., dla których nowy typ spółek miał być alternatywą, założono aż 3,5 tys.
Co na to eksperci?
- 39 prostych spółek akcyjnych w pierwszym miesiącu to niewiele. Z tego co wiem, część z nich założyły kancelarie prawne tylko w celu przetestowania działania systemu rejestracji. Słyszałem o takich nazwach jak „Pierwsza prosta spółka akcyjna”, „Pierwsza na świecie prosta spółka akcyjna”. Początek PSA jest nieśmiały, ale z ocenami należy poczekać. Na razie ludzie jeszcze nie znają tego rodzaju spółki, ale z czasem to się będzie zmieniać. Muszą się do niej przekonać przede wszystkim fundusze inwestycyjne. W kolejnych miesiącach będzie powstawać coraz więcej takich spółek – mówi Tomasz Snażyk, prezes Fundacji Startup Poland.
Także Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, daje szansę PSA.
- 39 spółek w pierwszym miesiącu to nie aż tak bardzo mało. Są one przeznaczone dla start-upów, czyli podmiotów chcących pozyskiwać kapitał od inwestorów, a o nich w Polsce nie jest tak łatwo. Póki co niewielu jest zainteresowanych inwestycją w start-up. Jest za wcześnie na miarodajną ocenę PSA i trzeba poczekać. Przyszłość pokaże, czy i jak rynek przyjmie nową spółkę – mówi Jarosław Nowrotek.
Dodaje, że nie ma co porównywać 39 PSA do 3,5 tys. spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.
- To są zupełnie inne spółki przeznaczone do innych celów rynkowych. Jedna nie jest alternatywą dla drugiej – uważa Jarosław Nowrotek.
PSA jest tania (kapitał 1 zł), szybka w rejestracji (on-line w 24 h), dostosowana do potrzeb start-upów (możliwość wnoszenia do spółki usług, pracy, know-how, swoboda kształtowania jej organów). Spółkę z o. o. również można założyć przez internet w ciągu 24 godzin, a zazwyczaj trwa to krócej.
Poznaj program konferencji “Kodeks Spółek Handlowych”, 10 września 2021 >>