Firmom grozi płatniczy armagedon

Z powodu błędów i luk w projekcie resortu finansów może dojść do zatorów w przelewach bankowych między przedsiębiorcami — ostrzegają eksperci

Okazuje się, że niezwykle groźne komplikacje dla polskiego systemu płatniczego może wywołać z pozoru niewinny projekt Ministerstwa Finansów MF), zakładający publikowanie listy czynnych podatników VAT. O ile samo ujawnianie listy czynnych VAT-owców nie budzi wątpliwości, to bomba tyka głębiej w projekcie. Chodzi mianowicie o zapisy, które nakazują dokonywanie przelewów o wartości powyżej 15 tys. zł tylko na rachunki bankowe kontrahentów, które fiskus ujawni na liście VAT-owców. Niespełnienie tego obowiązku oznaczać będzie dla firmy dwie sankcje: brak możliwości wliczenia płatności w koszty (a w rezultacie podrożenie transakcji) oraz solidarną odpowiedzialność za długi podatkowe kooperanta. Analiza opinii, jakie napłynęły do tego projektu, prowadzi do wniosku, że jeżeli MF gruntownie projektu nie naprawi lub go nie zastopuje, może dojść do paraliżu bankowego systemu rozliczeń między firmami.

Wyświetl galerię [1/2]

WSPÓLNY GŁOS: Konfederacja Lewiatan, kierowana przez Henrykę Bochniarz (na zdjęciu), Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, kierowana przez Renatę Juszkiewicz, oraz Związek Banków Polskich, na którego czele stoi Krzysztof Pietraszkiewicz, zgodnie ostrzegają, że projekt MF może zaburzyć przelewy finansowe firm. Fot. GK, ARC

Weź udział w konferencji na temat nowego systemu VAT 2018 >>

Wyzwanie dla firm i fiskusa

Projekt mówi, że publikowany na stronie internetowej MF wykaz czynnych podatników VAT będzie aktualizowany codziennie (w każdy dzień roboczy, raz na dobę). Firmy mają pozyskiwać z niego wiedzę nie tylko o bieżącym statusie kontrahentów, ale też o ich rachunkach bankowych, na które powinny kierować przelewy rozliczeniowe. Na możliwe problemy wskazuje Związek Banków Polskich (ZBP).

Będą dotyczyć szczególnie płatności masowych (usługi collect), gdy stroną transakcji są m.in. dostawcy energii, mediów, operatorzy sieci komórkowych, spółki leasingowe. „Dostawcy takich usług wykorzystują do obsługi płatności rachunki wirtualne przypisane do konkretnych klientów, a przypisane pod jeden rachunek rozliczeniowy. Powstaje wątpliwość, czy w takim przypadku zgłoszeniu [do MF — red.]) podlegać powinien rachunek główny, czy też każdy indywidualny przypisany do rachunku głównego — jako subkonto przypisane do indywidualnego klienta. To wymagałoby od dostawców takich usług zgłaszania setek tysięcy, a może nawet milionów rachunków bankowych” — uważa Tadeusz Białek, dyrektor departamentu prawnego ZBP. Podkreśla, że taka opcja byłaby gigantycznym, wyzwaniem nie tylko dla firm, ale też dla organów skarbowych. „Biorąc pod uwagę treść projektu, podatnicy musieliby aktualizować informacje o numerach rachunków codziennie, a ilość tych rachunków globalnie można byłoby określić w tysiącach sztuk. Wprowadzenie zatem sankcji w postaci braku możliwości rozpoznania kosztu podatkowego doprowadzi do sytuacji, w której albo każda z firm będzie musiała zgłaszać tysiące rachunków i aktualizować zgłoszenia codziennie, albo do sytuacji, w której spółki przestaną sobie płacić ze względu na brak możliwości rozpoznania kosztu podatkowego. Naszym zdaniem propozycja ta nie odpowiada realiom rynkowym” — czytamy w opinii Tadeusza Białka.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) apeluje, aby MF zabezpieczyło przed problemami firmy wykorzystujące wirtualne numery rachunków bankowych. „Nieuwzględnienie naszego postulatu spowoduje odejście przez przedsiębiorców od wykorzystywania usługi collect i powrót do „ręcznego” księgowania każdego przelewu, co w przypadku podmiotów mających tysiące lub

wręcz miliony rozliczanych co miesiąc kontrahentów oznaczać będzie znaczący wzrost kosztów” — czytamy w stanowisku POHiD. Polska Organizacja Niebankowych Instytucji Płatniczych ostrzega, że projekt nie uwzględnia roli pośredników płatności (sprzedaże online) i de facto wymusza wykonywanie tradycyjnych przelewów bankowych. Zdaniem tej organizacji, proponowane rozwiązania mogą negatywnie odbić się na całym rynku e-handlu.

Karanie niewinnych

Konfederacja Lewiatan podkreśla, że projekt wprowadza karanie firm, nabywców towarów i usług za zaniechania sprzedawców w zakresie zgłoszenia do fiskusa właściwego rachunku bankowego.

„To organy podatkowe powinny egzekwować obowiązek zgłaszania rachunków bankowych” — twierdzi w swojej opinii Konfederacja Lewiatan. Ponadto postuluje, aby MF przyznało firmom gwarancje bezpieczeństwa, jeżeli wyślą przelewy na konto widniejące w wykazie VAT-owców, jeżeli następnie okaże się ono niewłaściwe lub nieaktualne. Krytycznie o projekcie wypowiada się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG).

„Projektowana regulacja zmierza do przerzucenia na przedsiębiorców odpowiedzialności za kontrahentów (za niewpisanie w zgłoszeniu rejestracyjnym numeru bankowego). Oznacza to, że podatnik będzie karany za cudze działanie bądź zaniechanie”— zauważa PGNiG.

Zdaniem Pracodawców RP, przewidziane sankcje w projekcie są zbyt restrykcyjne i MF powinno z nich zrezygnować. Prokuratoria Generalna (reprezentująca w sądach skarb państwa) dodaje, że z powodu automatyzmu sankcji może dochodzić na tym tle do sporów między firmami a organami skarbowymi. Projekt jest na etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Firmom grozi płatniczy armagedon