Firmy czekają na regulacje prawne<

Mariusz Zielke
opublikowano: 2000-02-17 00:00

Firmy czekają na regulacje prawne

Software dla branży

CORAZ LEPIEJ: Kierowany przez Janusza Filipiaka, ComArch sprzedał w Polsce 10 systemów dla firm leasingowych. Największymi klientami były firmy Deutsche Bank Leasing i BRE Leasing. fot. B. Skrzyński

Wzrost ilości obsługiwanych kontraktów zmusza firmy leasingowe do korzystania ze specjalistycznych rozwiązań informatycznych. Kilku krajowych producentów sprzedało dotychczas około 60 takich systemów. Potencjalnymi klientami jest jeszcze około 100 firm. Wiele z nich czeka jednak na wprowadzenie obiecywanych przez rząd przepisów regulujących ich działalność.

Niewiele firm leasingowych w Polsce stosuje przeznaczone dla nich rozwiązania informatyczne do wspomagania zarządzania. Producenci softwareŐu szacują, że do chwili obecnej na naszym rynku sprzedano nie więcej niż 60 pakietów takiego oprogramowania. Większość z nich jest jeszcze w fazie wdrażania i modyfikowania do potrzeb konkretnych klientów. Pozostała setka firm zajmujących się leasingiem wykorzystuje standardowe aplikacje kalkulacyjne lub programy napisane przez lokalnych informatyków.

— Wielu firmom leasingowym wystarczały dotychczas prostsze rozwiązania. Jednak wraz ze wzrostem liczby kontraktów i ilości przetwarzanych danych, bardziej zaawansowane systemy powinny zyskiwać większą rzeszę zwolenników — zapewnia Krzysztof Szczypa, prezes zarządu katowickiego oddziału firmy MacroSoft, producenta systemów komputerowych.

Brak przepisów

Istotnym hamulcem sprzedaży tego typu aplikacji jest brak przepisów regulujących działalność firm leasingowych. Ciągłe zapowiedzi wprowadzenia stosownej ustawy również nie przyczyniają się do poprawy koniunktury.

— Klienci często wstrzymują decyzję o zakupie systemu, gdyż nowe przepisy będą wymagały przedefiniowania niektórych funkcji i modułów aplikacji wspomagających — potwierdza Krzysztof Szczypa.

Popyt na rozwiązania dedykowane poprawił się nieco w 1999 r. Domy softwareŐowe szacują, że zaawansowane systemy może jeszcze w Polsce kupić około 100 firm leasingowych.

W przeciwieństwie do liczby firm oferujących standardowe systemy klasy ERP (wspomagające zarządzanie), producentów rozwiązań dla firm leasingowych jest w Polsce zaledwie kilku. Rynek na takie oprogramowanie zrodził się 2-3 lata temu. Największą ilością wdrożeń może pochwalić się firma ADH Soft, która sprzedała już 43 systemy, odnotowując co rok dwukrotny wzrost obrotów. Ostrą walkę z liderem zapowiadają w 2000 r. ComArch i MacroSoft.

— Rywalizacja wśród producentów z pewnością nasili się w tym roku. Dużą rolę powinny jednak odegrać w niej referencje, a tych my mamy najwięcej — uważa Sławomir Ciuńczyk, wiceprezes firmy ADH Soft.

— Referencje są bardzo istotne, ale liczy się ich jakość, a nie ilość — ripostuje Dorota Tokarz z firmy ComArch.

Uboga oferta

Z powodu skromnej oferty rodzimych firm niektórzy leasingodawcy, jak Raiffeisen-Leasing Polska czy Pekao Leasing, korzystali z usług zachodnich oferentów.

— Decyzję o wdrożeniu systemu podjęliśmy w chwili, gdy oferta polskich firm była dość uboga. Dlatego zdecydowaliśmy się na rozwiązanie szwedzkiego producenta, firmy IBS — tłumaczy Irena Młynarska, kierownik projektu wdrożeniowego w Raiffeisen-Leasing Polska.

Ceny rozwiązań dedykowanych są bardzo zróżnicowane. Krzysztof Sikora z firmy Handlowy-Leasing, która zakupiła system dedykowany od ADH Soft, szacuje koszt wdrożenia systemu na jednym stanowisku na 5 tys. zł. Krzysztof Szczypa z MacroSoftu uważa, że firma średniej wielkości powinna liczyć się z wydatkiem 50-60 tys. zł. Większe towarzystwa leasingowe muszą jednak wydać na odpowiedni system od 500 do 700 tys. zł. Wdrożenie dużej instalacji może potrwać nawet kilkanaście miesięcy.

Mariusz Zielke