Firmy jadą do Kenii i Tanzanii

opublikowano: 13-07-2016, 22:00

Wiceminister rozwoju jedzie z firmami do Afryki rozmawiać o kredytach pomocowych udzielonych przez Polskę. Obiecuje więcej placówek.

Od 18 do 22 lipca w Kenii i Tanzanii będzie przebywać misja firm z branż energii odnawialnej i technologii rolniczych na czele z Radosławem Domagalskim, wiceministrem rozwoju. Główny cel podróży to 14. sesja Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) w Nairobi. Jednak wiceminister zamierza spotkać się z przedstawicielami rządów obu krajów, w tym ministerstw finansów, rolnictwa,handlu i przemysłu, aby rozmawiać o kredytach pomocowych, których Polska udzieliła Kenii i Tanzanii. Oba kredyty zostały przyznane we wrześniu ubiegłego roku i są przeznaczone na sfinansowanie modernizacji rolnictwa. Dla Kenii wysokość pożyczki wynosi 100 mln USD, a w przypadku Tanzanii jest to 110 mln USD. — Chcemy, aby realizacja tych umów następowała możliwie jak najsprawniej. Mam nadzieję, że dzięki tej pomocy rozwojowej doczekamy się wkrótce kolejnych polskich inwestycji na kontynencie afrykańskim — mówi Radosław Domagalski. Umowę na sprzedaż ciągników do Tanzanii ma Ursus, a o kontrakty w Afryce walczy firma Airon z branży obróbki metalu i odnawialnych źródeł energii. W Afryce działają tylko cztery Wydziały Promocji Handlu i Inwestycji (WPHI): w Maroku, Algierii, Egipcie i RPA. — Zgodnie z założeniami planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju ich liczba ma się podwoić. Nowe placówki powstaną w Senegalu, Nigerii, Angoli i Kenii. Zwiększy się również liczba polskich placówek dyplomatycznych. W tym roku, po kilkuletniej przerwie, została otwarta nasza ambasada w Senegalu, a na początku przyszłego roku działalność rozpocznie nasza ambasada w Tanzanii — zapowiada Radosław Domagalski. Wymiana handlowa z Kenią wyniosła w 2015 r. 109,8 mln USD, a z Tanzanią — 68,5 mln USD. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk, PAP

Polecane