FIRMY LUBIĄ ZABAWĘ W WOJSKO

Artur Lisowski
opublikowano: 1999-09-29 00:00

FIRMY LUBIĄ ZABAWĘ W WOJSKO

Brakuje poligonów do organizacji wyjazdów integracyjnych

Polskie firmy coraz częściej wykupują dla swoich pracowników specjalistyczne imprezy typu team building. Mimo iż koszt takiego wyjazdu może wynosić nawet 1,2 tys. zł od osoby, chętnych — jak zapewniają sami organizatorzy — na razie nie brakuje.

Na rynku polskim już od ponad trzech lat działają biura turystyczne, które oferują pracownikom firm wyjazdy integracyjne. Jedną z najpopularniejszych form takich wyjazdów są imprezy przypominające ćwiczenia wojskowe.

Ułatwić poznanie się

— Tego typu wycieczki cieszą się dużą popularnością na całym świecie. Wiele razy zdarzyło nam się, że kierownicy firm dzwonili do nas pytając, czy nie moglibyśmy zorganizować dla pracowników takiego wyjazdu, który zapadałby głęboko w pamięć i byłby okazją do miłych wspomnień. W przedsiębiorstwach panuje duża rotacja kadr. Menedżerowie chcą, aby ich podwładni mogli na sobie polegać. Aby do tego doprowadzić, trzeba stworzyć im warunki do lepszego poznania się — mówi Paweł Żukowski z firmy New Poland, organizującej imprezy integracyjne.

Dla większości biur specjalizujących się w obsłudze typowej turystyki wyjazdowej dla firm, organizacja imprez wzorowanych na wojskowych ćwiczeniach nie stanowi głównego źródła dochodu.

— Firmy rzadko zwracają się z prośbą o zorganizowanie tego rodzaju wyjazdu — uważa Grażyna Grot-Duziak z biura podróży Weco Travel.

Taka sytuacja spowodowana jest faktem, iż na rynku polskim działają już firmy, wyspecjalizowane w organizowaniu wyjazdów typu team building. Do tych właśnie biur bezpośrednio zgłaszają się przedsiębiorcy. Bardzo często też firmy, które zajmują się organizacją wyjazdów służbowych, korzystają z ich usług.

— Współpracujemy ze specjalistyczną, warszawską firmą Team Builders International. Własnymi siłami trudno byłoby nam zbudować zasieki i przygotować całą imprezę, wzorowaną na ćwiczeniach wojskowych — przekonuje Grażyna Grot-Duziak.

Specjaliści

— Team building to nic innego, jak trening umiejętności interpersonalnych. Zależy nam na tym, aby pracownicy mieli do siebie pełne zaufanie — tłumaczy Leszek Stępień z firmy Team Builders International.

Podczas takiej imprezy cała grupa musi przejść wyznaczoną trasę. Na szlaku każdy z uczestników ma ponadto do wykonania konkretne zadanie, np. przejście po zbudowanym z lin moście.

— Nie chcemy, aby ludzie rywalizowali między sobą. Uczestnicy naszych wyjazdów z mapą i kompasem pokonują określoną trasę, po drodze mają jednak do wykonania pewne zadania wymagające współpracy — opowiada Leszek Stępień.

Na świecie już od dawna tego typu wyjazdy cieszą się dużą popularnością.

— W niektórych krajach zbudowano nawet specjalne poligony, na których pracownicy firm mogą bawić się w wojsko — mówi Grażyna Grot-Duziak.

Uczestnicy przebrani w mundury prowadzą grę przestrzenną. Za granicą pracownicy firmy podzieleni są jednak na zespoły, które rywalizują ze sobą. Członkowie każdej grupy uczą się zaś w grupie współpracować.

— Mieliśmy propozycję organizacji takich imprez w Malezji i na pustyni w okolicach Dubaju — dodaje Grażyna Grot-Duziak.

Na razie w Polsce nie powstały jeszcze tego typu obiekty. Wyspecjalizowane firmy same urządzają tory przeszkód.

— Jesteśmy w stanie w ciągu półtora dnia przygotować trasę, po której będą się poruszać uczestnicy imprezy — zapewnia Leszek Stępień.

Ceny i wymagania

— Polscy klienci stają się coraz bardziej wymagający. Wyjazdy typu team building są imprezami specjalistycznymi. Najczęściej jest to kilkudniowa gra decyzyjna, w której uczestniczy kilkanaście osób — tłumaczy Paweł Żukowski.

Firmy, które specjalizują się w organizacji wyjazdów tego typu, nie mogą jednak narzekać na brak klientów.

JAK NA POLIGONIE: Firmy organizujące imprezy integracyjne same budują tory przeszkód. Pokonanie ich wymaga od każdego z uczestników wykonania określonego, dodatkowego zadania. fot. ARC

WYSOKIE CENY: Chętnych nie brakuje, mimo iż cena dwudniowego szkolenia dla dziesięciu osób, nie licząc kosztu wyżywienia i zakwaterowania wynosi średnio 13,5 tys. zł — mówi Janusz Szewczyk z firmy Team Builders International. fot. Małgorzata Pstrągowska