Firmy mięsne deklarują:

Maciej Zbiejcik
01-07-2004, 00:00

Liczymy na przychody 1,2 mld zł

Sokołów: Bogusław Miszczuk prezes

Pierwsze półrocze było bardzo udane dla naszej grupy. Tylko w sześciu pierwszych miesiącach tego roku wyeksportowaliśmy tyle towaru, co w całym 2003 r. Obecnie wysyłamy za granicę 20 proc. produkcji. Cały czas rozwijamy się na rynku niemieckim. Zaopatrujemy tam już około 30 sklepów. Stale rośnie też sprzedaż na rynku angielskim i amerykańskim. Oczekuję, że w II półroczu nadal będziemy poprawiać wyniki. Dynamika sprzedaży nie powinna być gorsza niż w I półroczu. To pozwala przypuszczać, że w całym 2004 roku wartość przychodów przekroczy 1,2 mld zł. Wynik netto też powinien być dużo lepszy niż w zeszłym roku.

Zysk może wzrosnąć o 10 proc.

Ekodrob: Ryszard Waśniewski prezes

Nasze wyniki są lepsze z kwartału na kwartał. Wzrost sprzedaży to zasługa eksportu. W porównaniu z ubiegłym rokiem jego wartość wzrosła o blisko 30 proc. Teraz ponad 50 proc. produkcji wysyłamy na eksport. Nasze wyroby kierujemy przede wszystkim do Niemiec oraz Wielkiej Brytanii.

Jeśli chodzi o drugie półrocze, to jestem optymistą. Od połowy czerwca wyraźnie wzrosła opłacalność eksportu. W tym roku spodziewam się wzrostu przychodów o około 40 proc., a zysk netto powinien być lepszy od ubiegłorocznego o 10 proc.

Założenia zostaną wykonane

ZM Duda: Maciej Duda dyrektor generalny

To było dla nas bardzo dobre półrocze. Koniunkturę w branży napędza wejście Polski do UE. Liczę, że w pierwszych sześciu miesiącach roczna prognoza przychodów zostanie wykonana w 50 proc. Jeśli chodzi o zyski, też może być nieźle. W kolejnych miesiącach spółka powinna wykorzystać potencjał, którym dysponuje. To może sprawić, że II półrocze może być udane dla naszego przedsiębiorstwa. Pojawiają się nowi kontrahenci, zainteresowani współpracą z nami. Liczymy na umocnienie naszej pozycji nie tylko za granicą, gdzie zainteresowanie polskim mięsem jest coraz większe, ale także w kraju.

Prognozy były dość ostrożne

Indykpol: Piotr Kulikowski prezes

Minione półrocze było dla Indykpolu bardzo udane, być może nawet najlepsze od wielu lat. Patrząc na wyniki pierwszych sześciu miesięcy mogę zdradzić, że sporządzone przez nas prognozy na cały rok były dość ostrożne.

Mamy podstawy, by sądzić, że drugie półrocze będzie równie udane, jak pierwsze. W drugiej połowie roku liczymy na dalszą poprawę koniunktury na rynku mięsa w Europie. Zanosi się na dalszy wzrost cen. To może zapewnić wzrost opłacalności naszego eksportu. Oprócz tego spodziewamy się spadku cen pasz, co pozwoliłoby ograniczyć nieco koszty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Firmy mięsne deklarują: