Firmy nie boją się automatyzacji

opublikowano: 08-08-2018, 22:00

Większe zyski i wzrost zadowolenia klientów — to korzyści, które może dać w firmie mechanizacja niektórych działań.

Przedsiębiorcy decydujący się na automatyzację w swoich firmach do tej pory stawiali przede wszystkim na zakup robotów i stosowanie sztucznej inteligencji (SI), np. w sprzedaży. Jednak w ostatnim czasie maszyny w coraz większej skali są wykorzystywane również w działach związanych z finansami — zdarza się nawet, że odpowiadają za cześć obrotów na giełdach. Według ekspertów Capgemini może to wpłynąć na przyspieszenie transformacji cyfrowej polskich przedsiębiorstw.

Najprostsze rozwiązania

Mechanizacja nie odbywa się równomiernie. Na czele zmian stoi grupa firm, która ma opracowaną strategię transformacji (26 proc.), dzięki czemu wyprzedza resztę pod względem automatyzacji procesów finansowych — czytamy w badaniu „Reimagining finance for the digital age”, zrealizowanym przez Capgemini. 58 proc. z nich uważa, że w ciągu trzech najbliższych lat osiągną maksymalny potencjał, jaki może wyniknąć z wdrożenia procesów transformacyjnych, a 60 proc. jest zdania, że w tym samym czasie wzrośnie zadowolenie klientów ze świadczonych przez nich usług. Nieco mniej, bo 55 proc., sądzi, że wprowadzenie automatyzacji pozwoli im spojrzeć na rozwój biznesu z innej perspektywy niż dotychczas — i wygenerować większe zyski.

Co ciekawe, 54 proc. respondentów uważa, że wysiłek związany z przekształceniami wewnątrz firm powinien skupić się w pierwszej kolejności właśnie na operacjach finansowych.

— Jest to dziedzina, w której występuje bardzo dużo powtarzalnych operacji. Można je zoptymalizować poprzez zastosowanie automatycznych rozwiązań — takich jak obsługazobowiązań, płatności czy kontrola finansowa. Jak wynika z raportu, firmy, które przewodzą pod względem zaawansowania procesów finansowych, radzą sobie tak dobrze m.in. dlatego, że w pierwszej kolejności skupiają się na obszarach, które można najłatwiej zmechanizować. Dzięki temu generują wysokie i pewne korzyści finansowe — uważa Piotr Grzywacz, wiceprezydent ds. usług transformacji biznesowej w Capgemini.

Obsługa i kontrola

Okazuje się, że najczęściej automatyzowanymi obszarami w zakresie finansów są operacje związane z obsługą zobowiązań (50 proc.), kontrolą finansową (57 proc.), operacjami skarbowymi (47 proc.) oraz procesami w zakresie procesu sprzedaży (46 proc.) i raportowania finansowego (45 proc.).

— W każdym z tych obszarów można znaleźć poszczególne operacje, które są podatne na robotyzację. Za przykład niech posłużą płatności. Zaliczają się one do działu obsługi zobowiązań, które są częściej automatyzowane niż chociażby obieg faktur — zauważa Piotr Grzywacz.

Przedsiębiorstwa, które dopiero rozpoczynają podróż w obszarze mechanizacji, powinny wprowadzić np. standaryzacje procesów, zaczynając od tych najprostszych — aż do zautomatyzowania operacji. Ważne jest również to, aby wdrażać ją w swoim tempie i korzystać z wiedzy pochodzącej z analizy danych.

50 proc. Tyle firm w pełni lub w części zautomatyzowało operacje finansowe, np. płatności — wynika z badania „Reimagining finance for the digital age”, zrealizowanego przez Capgemini.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Firmy nie boją się automatyzacji