Firmy uczą mężczyzn jak zadbać o siebie

Karolina Guzińska
opublikowano: 02-10-2000, 00:00

Firmy uczą mężczyzn jak zadbać o siebie

NA MIARĘ: Nie sprzedajemy w sklepach. Nasi konsultanci przyjeżdżają do klienta i biorą miarę — opowiada Alicja Piątkowska, specjalista ds. obsługi klienta w firmie Da Vinci.

Po raz pierwszy miesięcznik „ELLE” zaprosił panów na swoje warsztaty mody i urody. Firmy sponsorujące imprezę zorganizowaną w warszawskim hotelu Sheraton miały okazję przedstawić ofertę skierowaną do klientów indywidualnych oraz korporacyjnych.

Miesięcznik „ELLE” organizuje warsztaty mody, urody i stylu od trzech lat. W tym roku po raz pierwszy zaproszono również panów. W imprezie udział wzięło 60 osób. Wśród sponsorów i firm uczestniczących znalazły się nie tylko marki odzieżowe i kosmetyczne, takie jak Da Vinci, Clarins, Clinique, Jean Luis David, ale również firmy pośrednio związane ze stylem życia i modą: Porsche, Nokia, Sony oraz Piwnica Wybornych Win. „Dni piękna” były dla nich okazją do nawiązania bezpośredniego kontaktu z potencjalnymi klientami.

— Na te warsztaty przyszły osoby, do których chcemy trafiać: wykształceni mężczyźni na kierowniczych stanowiskach. Wielu panów nie zdaje sobie sprawy, że strojem można wzbudzać autorytet i zaufanie. Sesje ze stylistą uczą ich przywiązywania wagi do odpowiednich koszul i krawatów — mówi Alicja Piątkowska, specjalista ds. obsługi klienta w firmie Da Vinci, szyjącej koszule na idywidualne zamówienia.

Zainteresowaniem panów cieszyły się również sesje kosmetyczne. Wśród propozycji firm Clinique i Clarins dla mężczyzn znalazł się m.in. preparat łagodzący podrażnioną po goleniu skórę i fluid chroniący przed niekorzystnym działaniem klimatyzacji.

— Poradami kosmetycznymi są zainteresowani głównie młodzi mężczyźni. Panowie oczekują dopasowania oferty do własnego stylu życia, bo nie chcą zmieniać nawyków — uważa Agnieszka Sikora-Marzec, menedżer ds. edukacji Clinique w Polsce.

Atrakcją imprezy był także wykład na temat etykiety serwowania win oraz prezentacja samochodu Porsche Boxter, wartego około 250 tys. zł.

— W przypadku Porsche promocja nie przekłada się na wzrost sprzedaży. Chcieliśmy jednak zaprezentować to piękne auto, pokazać, że jest dostępne na polskim rynku — tłumaczy Dariusz Krzosek, menedżer ds. sprzedaży w Kulczyk Tradex, Salon Porsche.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Guzińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Firmy uczą mężczyzn jak zadbać o siebie