Fiskus chce brać konta pod lupę

opublikowano: 23-05-2017, 22:00

Nowy pomysł skarbówki na walkę z oszustami podatkowymi: od 1 września 2017 r. firmy będą musiały codziennie wysyłać do MF wyciągi z rachunków bankowych

Ministerstwo Finansów (MF) nie ustaje w staraniach o dobranie się do kont bankowych przedsiębiorców. Wczoraj ujawniło już czwarty w ostatnich miesiącach projekt zmierzający do realizacji tego planu. To zmiany w ordynacji podatkowej mające pomóc w zwalczaniu oszustw i wyłudzeń podatkowych. Resort finansów chce nałożyć na firmy obowiązek przekazywania mu… codziennych wyciągów z kont bankowych i przeprowadzanych operacji finansowych. MF otwarcie przyznaje, że głównym celem uzyskania tak ogromnej bazy wrażliwych danych jest prewencja, czyli odstraszenie potencjalnych wyłudzaczy VAT.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Leczenie dżumy cholerą

Najpierw MF chciało utworzenia centralnego rejestru rachunków, czyli wszelkich kont we wszystkich instytucjach finansowych. Po krytyce ze strony rządowych prawników oraz innych resortów projekt zastopowano. W zamian MF pokazało projekt przeciwdziałania wykorzystywania sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych. Banki i SKOK-i miały przekazywać do izby rozliczeniowej dane o wszystkich rachunkach i operacjach, a ta miała dokonywać analizy ryzyka.

Podejrzane transakcje i rachunki miały trafiać do szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), czyli do wiceministra finansów (obecnie Marian Banaś), który mógłby je blokować. Ten projekt także wywołał falę krytyki ze strony rządowych prawników i innych instytucji oraz resortów. Główne zarzuty to łamanie konstytucji i praw przedsiębiorców. Dwa dni temu ministerstwo pokazało zmienioną wersję tego projektu. Nowa koncepcja polega na… powrocie do pierwotnego pomysłu zbudowania bazy wszystkich kont bankowych w MF.

Już nie izba rozliczeniowa, ale osobiście szef KAS ma przeprowadzać analizy ryzyka i to on będzie żądał od banków blokady podejrzanych rachunków bankowych (na 72 godziny, z opcją przedłużenia do 3 miesięcy). Baza ma powstać w efekcie przesyłania przez przedsiębiorców (za pośrednictwembanków) dobowych wyciągów z kont i operacji na nich. Resort szacuje, że efekt prewencyjny pozwoli uratować przed wyłudzeniami ok. 6,5 mld zł. Codzienne wyciągi z rachunków bankowych będą musiały przesyłać wszystkie firmy oprócz mikroprzedsiębiorców.

MF tłumaczy

Zapytaliśmy biuro prasowe MF o przyczyny odebrania izbie rozliczeniowej badania kont bankowych i przekazanie tego zadania kierownictwu resortu. — Pojawiły się wątpliwości co do przekazywania danych podmiotowi prywatnemu, jakim jest izba rozliczeniowa, zamiast do systemu teleinformatycznego KAS. Propozycja, aby to szef KAS był odpowiedzialny za przeprowadzenie analiz ryzyka, pojawiła się w trakcie uzgodnień międzyresortowych — mówi „PB” Filip Świtała, dyrektor departamentu systemu podatkowego MF.

Szef KAS będzie automatycznie przetwarzał w systemie informatycznym (Centralny Rejestr Danych Podatkowych) dane przedsiębiorców stanowiące tajemnicę bankową (ramka). Gdy analiza ryzyka wskaże na próby lub możliwość wyłudzeń podatkowych, to na żądanie szefa KAS banki zablokują podejrzane konta. „W karuzelach VAT w bardzo krótkim czasie pieniądze wielokrotnie zmieniają właścicieli” — podkreśla MF.

Resort nieco poprawił krytykowaną poprzednią wersję projektu. Wskazał katalog przestępstw skarbowych, które będą ścigane przy dokonywaniu analiz ryzyka przez szefa KAS (m.in. uchylanie się od podatków, firmanctwo, oszustwa, fikcyjne faktury, wyłudzenia zwrotów VAT). Rachunki bankowe nie będą blokowane przy „wypadkach mniejszej wagi” i przestępstwach nieumyślnych. MF umożliwiło też składanie zażaleń na 3-miesięczną blokadę rachunku i rozpoznawanie ich w terminie 7 dni. Wprowadzono także obowiązek informowania przedsiębiorcy o blokadzie jego konta i na czyje żądanie to nastąpiło. MF twierdzi, że lustrowane i blokowane będą tylko rachunki bankowe wykorzystywane do działalności gospodarczej (a nie prywatne). Ponadto MF zgodziło się z sugestiami wydłużenia vacatio legis (zamiast 7 dni będzie 30 dni).

OKIEM EKSPERTA

Projekt jest bardzo groźny

WOJCIECH KLICKI

prawnik z Fundacji Panoptykon (działa na rzecz prawa do prywatności)

Propozycje MF wskazują, że traktuje ono każdego przedsiębiorcę jako podejrzanego o udział w oszustwach podatkowych. Projekt ten jest ewidentnie niezgodny z konstytucją i łamie prawa przedsiębiorców. MF zapewnia, że kontrolować będzie konta bankowe tylko 80 tys. firm. To nieprawda, bo nawet nie licząc mikrofirm, w Polsce jest znacznie więcej przedsiębiorców [samych spółek z o.o. jest kilkaset tysięcy — red.]. Ponadto, nieprawdą jest, że nie będą kontrolowane konta bankowe osób fizycznych. Oczywiście, że będą. Do bazy MF trafi konto każdego klienta, który przelewem zapłaci za coś jakiejkolwiek firmie, np. kupi coś przez internet. Niemal cały ruch bankowy byłby poddany kontroli MF.

Lustrowane dane

Wyciągi bankowe przesyłane do MF muszą zawierać: dane nadawcy i odbiorcy (nazwa, adres, NIP, REGON), numer rachunku nadawcy i rachunku obcego, datę i czas obciążenia rachunku nadawcy, datę i czas dokonania wpłaty gotówkowej, kwotę i walutę, tytuł i opis zlecenia płatniczego, saldo rachunku po realizacji zlecenia, informacje o numerze rachunku wirtualnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu