Jego następcą została Magdalena Rzeczkowska, od 1998 r. związana ze służbą celną, najpierw jako pracownica w Głównym Urzędzie Ceł, a od 2002 r. resortu finansów. Ostatnio pełniła funkcję dyrektora departamentu ceł.

W poniedziałkowym „PB” pisaliśmy, że Magdalena Rzeczkowska jest jednym z głównych kandydatów do objęcia schedy po Piotrze Walczaku. Według naszych informacji, o posadę zabiegał też Bogdan Sakowicz, wiceszef CBA. Podobnie jak dyrektor Magdalena Rzeczkowska wywodzi się ze służy celnej, w której pracował na przełomie wieków.
Według naszych źródeł, wysunięcie jego kandydatury to próba wprowadzenia do KAS ludzi związanych ze środowiskiem Mariusza Kamińskiego, ministra spraw wewnętrznych. Zwracają uwagę, że CBA prowadzi ostatnio działania bez oglądania się na KAS, choć dotyczy to jej zakresu kompetencji. W głośnej akcji przeprowadzonej niedawno w Wólce Kosowskiej funkcjonariuszy biura wspierała Żandarmeria Wojskowa, a nie specoddziały skarbówki. Wczoraj CBA poinformowała o aresztowaniu złapanych na gorącym uczynku przedsiębiorców powołujących się na wpływy w Urzędzie Celno-Skarbowym. Została to przeprowadzone bez udziału Biura Inspekcji Wewnętrznej KAS, choć dotyczyła pracowników skarbówki.
- Gra toczy się nie o posadę szefa KAS, ale jego zastępcę, czyli głównego inspektora informacji finansowej, a więc dostęp do wszystkich tajemnic finansowych Polaków – mówi jeden z naszych rozmówców.
Funkcję tę pełni Piotr Dziedzic. Na razie, jak wynika z naszych informacji, nigdzie z resortu się nie wybiera.