Na Węgrzech wciąż są najwyższe w Europie stopy procentowe, co powoduje, że po zaskakująco „gołębiej” decyzji Rady Polityki Pieniężnej złoty stracił na atrakcyjności.
- Sprzedaż złotego na rzecz forinta do tej pory wspiera forinta, który, jeśli przebije barierę 382,5 wobec euro, może nadal umacniać się - powiedział Reutersowi trader z Budapesztu.
Forint umacnia się obecnie o 0,2 proc. do 384,18 za euro. Od decyzji RPP w środę w ubiegłym tygodniu węgierska waluta umocniła się o ok. 1,3 proc.
Czeska korona także jest mniej atrakcyjna dla inwestorów w związku z rosnącym przekonaniem, że słabnąca inflacja może skłonić bank centralny Czech do rozpoczęcia obniżek stóp.
Reuters zwraca uwagę, że piątkowy wzrost wartości złotego, okazał się jedynie odreagowaniem spadku przez niego dzień wcześniej do najmniejszej wartości od pięciu miesięcy. Obecnie złoty słabnie o 0,6 proc. do 4,6401 za euro. Jest najsłabszy od 9 kwietnia tego roku. Przed decyzją RPP notowany był poniżej 4,50 za euro.
- Naszym zdaniem złoty pozostanie słabszy w nadchodzących tygodniach, wspierany perspektywą ekspansywnej polityki pieniężnej i informacjami z kampanii wyborczej - napisali analitycy Santander Bank Polska cytowani przez Reutersa.

