Forint nadal słabnie, giełda w Budapeszcie spada

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2022-05-27 12:33

Inwestorzy nadal pozbywają się węgierskich aktywów po zapowiedzi pobrania 800 mld HUF podatku od nadzwyczajnych zysków spółek z ośmiu branż, informuje Reuters.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rząd Węgier chce, aby spółki, które osiągają większe zyski m.in. dzięki wyższej inflacji, droższemu gazowi i ropie, oddały ich część do budżetu, dzięki czemu państwo ma mieć pieniądze na osłonę obywateli przed skutkami pogorszenia się sytuacji gospodarczej. Choć minister rozwoju Marton Nagy przekonuje, że „jest wielka różnica między zwykłym nałożeniem podatku, które jest szkodliwe, a opodatkowaniem nadzwyczajnych zysków”, inwestorzy nadal pozbywają się akcji węgierskich spółek z ośmiu branż, których zyski zostaną obciążone daniną w tym i przyszłym roku. Główny indeks węgierskiej giełdy, BUX, spada obecnie o 0,8 proc. Nadal tanieją akcje banku OTP i koncernu naftowego MOL. Forint także nadal słabnie, do 392,83 HUF za euro, choć już nie tak mocno jak w czwartek.

- Forint się względnie ustabilizował, ale utknął w miejscu gdzie jest słaby. Rynek zdecydowanie nie jest szczęśliwy z powodu pakietu podatkowego, choć może on pomóc o ile rząd naprawdę spróbuje zapanować na deficytem budżetowym – powiedział Reutersowi jeden z traderów walutowych z Budapesztu.

Ustabilizowała się rentowność długoterminowych obligacji Węgier, która wzrosła aż o 20 pkt. bazowych w czwartek. Rynek czeka na wtorkowe posiedzenie banku centralnego Węgier. Analitycy ankietowani przez Reutersa prognozują podwyższenie stopy o 60 pkt. bazowych do 6,0 proc. po tym jak wiceszef banku centralnego Barnabas Virag mówił niedawno o zwolnienia tempa podwyżek po tym jak przez dwa poprzednie miesiące rosły po 100 pkt. bazowych.