Francuzi mogą zostawić TP SA

Mariusz Zielke
17-06-2003, 00:00

Telekomunikacja Polska bez France Telecom? Scenariusz rozwodu, w którym główną rolę ma odegrać Roger de Bazelaire, dyrektor finansowy TP, i dwa banki, jest obecnie przedmiotem analiz — twierdzą źródła z centrali FT w Paryżu. Zainteresowani konsekwentnie wykluczają takie rozwiązanie.

Według nieoficjalnych informacji, francuski bank BNP Paribas oraz ramię inwestycyjne niemieckiego Dresdner Banku są zaangażowani w projekt wyjścia France Telecom (FT) z inwestycji w Telekomunikację Polską (TP). Taką sensacyjną informację przekazały nam źródła zbliżone do France Telecom w Paryżu. Według naszych informatorów w grę — w jednej z opcji — wchodziłby tzw. wykup menedżerski, w którym główną rolę ma odegrać Roger de Bazelaire, dyrektor finansowy TP.

— Transakcję sfinansowałyby BNP Paribas i Dresdner Bank. Opcja wykupu menedżerskiego jest rozważana z powodu złej sytuacji na rynku telekomunikacyjnym, gdzie bardzo ciężko znaleźć inwestorów branżowych mogących przejąć aktywa za atrakcyjną cenę — mówi nasz informator.

Informacji tej nie udało się potwierdzić w oficjalnych źródłach. O tym, że FT mógłby wycofać się z TP SA, nie wie też Kulczyk Holding, który jest prywatyzacyjnym partnerem FT w polskim telekomie. Możliwość wyjścia Francuzów z inwestycji brzmi mało prawdopodobnie w kontekście zapowiedzi FT sprzed kilku tygodni o tym, że nie zamierza zmieniać strategii wobec TP i ograniczać poziomu polskich inwestycji. Pod koniec marca zapowiadał to Thierry Breton, prezes FT.

— Prezes Breton powiedział, że jest wykluczone, by spółka sprzedała TP w ramach restrukturyzacji długu — mówiła w marcu Anna Krajewska, rzecznik FT w Polsce.

Doniesienia o rozwodzie TP z Francuzami zaczynają jednak zataczać coraz szersze kręgi.

— Słyszałem o takich planach. W każdej plotce jest trochę prawdy, jednak czy ostatecznie dojdzie do takiej transakcji, to wielka niewiadoma. Moim zdaniem, to plan „w razie czego” ciężki do zrealizowania — mówi wysoki rangą menedżer zbliżony do operatora.

— To bzdura. Nie wierzę w możliwość wyjścia FT z Polski teraz, a już na pewno w zakup akcji TP przez menedżment — powiedział nam pracownik biura relacji inwestorskich w TP.

Zdaniem analityków, transakcja z wykupem menedżerskim w przypadku TP byłaby trudna do zrealizowania ze względu na poziom finansowy transakcji.

— To zbyt wysoki poziom na taką transakcję. Wartość rynkowa TP to obecnie prawie 20 mld zł. Wcale jednak nie wykluczałbym wystawienia telekomu na sprzedaż przez FT z powodu wysokiego zadłużenia francuskiej firmy — mówi jeden z analityków.

— Nawet jeśli FT postanowi sprzedać akcje TP, ciężko będzie mu odzyskać pieniądze zainwestowane w polską firmę — uważa partner jednego z dużych funduszy inwestycyjnych.

Akcje TP są obecnie wyceniane na 13,7 zł. FT i Kulczyk Holding płacili za nie w 2000 r. po 38 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Francuzi mogą zostawić TP SA