Akcjonariusze Funduszu Górnośląskiego nie udzielili skwitowania poprzedniemu zarządowi. Strata spółki za 2001 r. wyniosła 25,4 mln zł. Pod koniec sierpnia zostanie zwołane WZA grupy kapitałowej FG, które zatwierdzi strategię rozwoju na lata 2002-06.
Podczas WZA Funduszu Górnośląskiego (FG), które odbyło się 28 czerwca, akcjonariusze zatwierdzili wyniki finansowe spółki. Strata netto wyniosła 25,4 mln zł, wobec zysku 1,9 mln zł w 2000 r. Nie uzyskali skwitowania byli szefowie FG: Marek Pałus, Dariusz Pawelec, Waldemar Kwiatek, Krzysztof Sojka.
Według Józefa Duliana, prezesa FG, który kieruje firmą od października 2001 r., na wynik złożyło się kilka przyczyn. Fundusz obejmował pakiety firm obarczonych zbyt wysokim ryzykiem. Ponadto, tworząc nowe spółki, stawał się inwestorem bez doświadczenia w poszczególnych branżach, np. produkcji pieczarek. Straty wynikły także z inwestycji w nieruchomości.
Zarząd FG zamierza zrestrukturyzować grupę kapitałową poprzez m.in. sprzedaż nieruchomości.
— Zamierzamy sprzedać za 20 mln zł biurowiec wraz z gruntami w Katowicach przy ul. Roździeńskiego — mówi Józef Dulian.
FG planuje także zbycie biurowca wraz z halą produkcyjną w Katowicach przy ul. Bocheńskiego. Jego wartość to 5 mln zł.
— Uzyskane środki zamierzamy ulokować na rynku kapitałowym — wyjaśnia Józef Dulian.
W ramach obniżki kosztów działalności płace w FG spadły o 30 proc. Zmniejszono również liczbę pracowników z 35 do 28 osób.
Na WZA dokonano zmian w składzie rady nadzorczej. Posadę stracili Michał Stryjewski i Teresa Pol-Błachut. Ich miejsce zajęli Zygmunt Kucharczyk i Jacek Matusiewicz.
— Pod koniec sierpnia zamierzamy zwołać kolejne WZA, tym razem grupy kapitałowej FG, które ma przyjąć jej strategię rozwoju na lata 2002-06 — podkreśla Józef Dulian.
Strategia grupy ma być zgodna z planami województwa śląskiego. FG ma wspierać rozwój małych i średnich firm oraz pomagać im w pozyskaniu środków strukturalnych z Unii Europejskiej.