Fundusze poprawiają zyski

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2005-12-28 00:00

Pierwsza poświąteczna sesja na największych zachodnioeuropejskich giełdach okazała się bardzo udana. Obok świątecznej przerwy, która uspokoiła nastroje, zbliżający się dużymi krokami koniec roku i związany z tym window dressing poprawiły w istotnym stopniu koniunkturę. Spekulacje funduszy, które rzutem na taśmę starają się poprawić swoje rezultaty oraz spadek cen ropy zaowocowały wzrostem indeksów do poziomów najwyższych od 4 lat.

Lokalne szczyty ustanawiały też notowania spółek. Tak między innymi stało się w przypadku Siemensa, największej niemieckiej firmy inżynieryjnej (najwyższy kurs od kwietnia 2002 r.) oraz fińskiej Nokii, lidera rynku telefonów komórkowych (najdroższa od kwietnia 2004 r.).

O ponad 1,1 proc. zwyżkowały notowania drugiego pod względem wielkości producenta piwa, brazylijsko-belgijskiego koncernu InBev. To zasługa informacji o zmianie na stanowisku prezesa spółki. Z blisko 2-proc. wzrostu kursu cieszyć się mogli posiadacze walorów spółki Accor. Zapowiedziała ona, że pozbywając się w przyszłym roku około 80 hoteli, zamierza uzyskać gotówkę na ekspansję na rynku rosyjskim i chińskim. Po spekulacjach prasowych o renegocjacji kontraktów z największymi klientami rosły notowania papierów Scor, największego francuskiego reasekuratora. Wzięciem cieszyły się też akcje Volkswagena. Prasa doniosła, że firma z Wolfsburga odnotuje w IV kwartale i w całym roku dodatni wynik netto.

Notowania za oceanem otworzyły się na plusie. Inwestorzy bardzo dobrze odebrali informację o wzroście wydatków Amerykanów przed świętami. Prognozę przychodów za grudzień potwierdził detaliczny gigant, Wal-Mart Stores.