W sondażu wśród inwestorów i analityków aż 56 proc. specjalistów wskazało funta jako kandydata na walutę, która ma szanse umocnić się najmocniej. 17,5 proc. ankietowanych wskazało na dolara, a euro wybrało zaledwie 5,5 proc., co było najmniejszym odsetkiem wśród wszystkich walut.
- Inwestorzy są w ogromnej większości pozytywnie nastawieni do perspektyw ożywienia w Wielkiej Brytanii – komentował Nick Lewis, szef działu trading w firmie Capital Spreads.
Sondaż przeprowadzono na próbie 200 specjalistów z Wielkiej Brytanii.

Funty brytyjskie. Fot. Bloomberg.