Początek dnia wskazywał jednak na ujemne otwarcie notowań w USA, ale sytuacja zmieniła się po publikacji wyników przetargu na włoskie papiery dłużne. Znaczący spadek ich rentowności osłabił niepokój związany z rozwojem kryzysu zadłużeniowego w Europie i wskazuje na bardziej optymistyczne podejście inwestorów do tego problemu.
Nastroje nadal podgrzewa kwestia związana z Iranem i jej wpływ na dostawy i ceny ropy naftowej. Kraj zagroził możliwością zamknięcia cieśniny Ormuzd w przypadku wprowadzenia międzynarodowych sankcji na eksport jego ropy. W najgorszym scenariuszu nie można wykluczać nawet konfliktu zbrojnego.
W przedsesyjnym handlu drożeją walory Google. Właściciel m.in. najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej poinformował, że jego serwis społecznościowy Google+ zdobywa dziennie 625 tys. użytkowników.
O godzinie 13.44 futures na indeks DJ IA rosły o 0,21 proc., na wskaźnik S&P500 zyskiwały 0,25 proc. zaś na NAsdaq 0,28 proc.