Futures powróciły na rekordowe poziomy

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2021-02-10 14:03

Po wtorkowej zadyszce, wszystko wskazuje na to, że Wall Street łapie trzeci oddech i znów będziemy mieli do czynienia ze zwyżka indeksów. Wycena kontraktów terminowych już wspięła się na nowe szczyty, co można uznać za powrót popytu na akcje.

Fot. Bloomberg
Fot. Bloomberg

Ponownie wśród głównych przyczyn pchających inwestorów do zwiększania zaangażowania w walory wymienia się nadzieje i spekulacje związane z większym wsparciem gospodarki, m.in. ze strony władz monetarnych. Przebieg sesji może być uzależniony od jakości danych o inflacji konsumenckiej w USA (o godz. 14.30) oraz wystąpienia Jerome Powella, szefa Fed (20:00), który może zasygnalizować przyszłe działania Banku Rezerw Federalnych.

Oczekuje się, że inflacja CPI spowolniła w styczniu do 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym z 0,4 proc. w grudniu i do 1,5 proc. z 1,6 proc. w ujęciu rocznym pozostając daleko od przyjętego przez Fed celu na poziomie przynajmniej 2 proc.

Handlujący akcjami dobrze przyjęli informację, że prezydent Joe Biden zgodził się we wtorek na propozycję demokratycznych prawodawców, aby ograniczyć lub wycofać płatności stymulacyjne dla osób o wyższych dochodach w ramach ustawy o pomocy jego administracji w wysokości 1,9 bln USD.

Wzięciem nadal cieszy się ropa, podtrzymując wzrostową serię. Spodziewać się więc można, że akcje koncernów paliwowo-energetycznych również będą podróżowały na północ.

Około godziny 13:50 kontrakty na indeks DJ IA rosły o 0,29 proc. Te na wskaźnik S&P500 zyskiwały 0,31 proc. zaś na technologiczny Nasdaq drożały o 0,32 proc.