Futures sugerują spadki na otwarciu Wall Street

WST
opublikowano: 2008-05-20 13:32

Znów zapowiada się nieudany początek notowań na amerykańskich giełdach. Wyceny kontraktów terminowych zniżkują. Inwestorzy najwyraźniej dali posłuch opinii analityków Oppenheimer & Co. twierdzących, że kryzys na rynku finansowym przeciągnie się i na przyszły rok.

Podaż stymulują też obawy, ze rekordowo wysokie ceny ropy przełożą się na prognozy zysków i zachowanie konsumentów.
Przed sesją opublikowane zostaną dane o dynamice cen producentów. Według prognoz miały one wzrosnąć w kwietniu o 0,4 proc. a w ujęciu bazowym o 0,2 proc.

Futures sugerują, że indeks S&P 500 odda nieco ze zdobyczy uciułanych od stycznia.
Spośród amerykańskich spółek, których akcje kwotowane są w Europie słabo spisuje się bank JP Morgan Chase. Analitycy Oppenheimer & Co spekulują, że do końca przyszłego roku będzie on zmuszony zaksięgować dodatkowe rezerwy wysokości 170 mld USD.

Pod kreską toczy się wymiana papierów Nucor, czołowego przedstawiciela sektora metalowego. Firma poinformowała, że zamierza sprzedać 25 mln akcji i pozyskać z rynku co najmniej 1 mld USD. Środki w dużej części mają sfinansować obsługę zadłużenia.

W centrum uwagi zapewne znajdą się też akcje Goldman Sachs Group i Morgan Stanley. Specjaliści z Lehman Brothers zredukowali im prognozę zysku na akcję na 2008 r.