Fuzja giełdowych tuzów Krauzego

Mariusz Zielke
opublikowano: 2007-09-12 07:09

Ryszard Krauze żegna się z biznesem IT. Asseco Poland wchłonie Prokom. Wczoraj władze spółek do późnych godzin wieczornych dogrywały szczegóły.

Asseco Poland połączy się z Prokomem Software, a władzę nad informatycznym imperium Ryszarda Krauzego przejmie Adam Góral, wynika z nieoficjalnych informacji „PB”. Wcześniej Asseco ma odkupić od Prokomu pakiet akcji Ryszarda Krauzego, co oznacza wyjście biznesmena z rynku IT. Szczegóły planu mamy poznać bardzo szybko. (patrz środowy komunikat Asseco). O możliwości tej fuzji „PB” informował 3 sierpnia 2007 r. Miała ona jednak nastąpić dopiero w przyszłym roku. Nieoczekiwane zdarzenia polityczne wymusiły przyspieszenie realizacji tego planu.

W wyniku fuzji powstanie zdecydownie największa i najsilniejsza firma informatyczna w Polsce i jedna z największych firm w naszej części Europy w tej branży. Obecna kapitalizacja obu spółek na warszawskiej giełdzie wynosi łącznie ponad 5 mld zł. Inicjatorzy połączenie wierzą, że w przyszłości zostanie podwojona.

 

To będzie megafuzja
Według naszych informacji, wczoraj władze Asseco Poland i Prokomu negocjowały kształt porozumienia w sprawie fuzji do późnego wieczora. Ma ona zostać przeprowadzona na zasadach zbliżonych do połączenia Asseco z Softbankiem, które nastąpiło w styczniu 2007 r. Tę fuzję przeprowadzono w trybie artykułu 492 par. 1 pkt 1 kodeksu spółek handlowych, czyli przez przeniesienie całego majątku spółki przejmowanej na przejmującą w zamian za akcje wyemitowane dla akcjonariuszy spółki przejmowanej. W przypadku fuzji Asseco z Softbankiem przejmującym formalnie była ta ostatnia firma, ale zaraz zmieniła nazwę na Asseco, a szefem połączonego podmiotu został Adam Góral, założyciel i główny akcjonariusz firmy przejmowanej.

— Szczegóły techniczne będą jeszcze uzgadniane, podobnie jak parytet wymiany akcji, ale markę Prokom zastąpi marka Asseco, a główną rolę w połączonej firmie będzie odgrywał Adam Góral — mówi nasz informator.

Początkowo planowano, że w połączeniu weźmie też udział inna giełdowa spółka z grupy Prokomu — ABG Spin, ale strony uznały, że taka operacja może być w tym momencie zbyt skomplikowana.

Nowe Asseco będzie niezwykle silną firmą z rozbudowaną ofertą produktową i atrakcyjną bazą kluczowych klientów (m.in. największym polskim bankiem PKO BP, największym ubezpieczycielem PZU, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, Pocztą Polską).

 

Zmiana warty
Połączenie Prokomu z Asseco (i innymi spółkami grupy: ABG Spin oraz Compem) miało być ostatnim etapem porządków w tej informatycznej grupie, planowanym najwcześniej na przyszły rok. Nie ulega wątpliwości, że przyspieszenie fuzji jest wynikiem ostatnich wydarzeń politycznych — zapowiedzi możliwości zatrzymania Ryszarda Krauzego i przedstawienia mu zarzutów związanych z tzw. aferą przeciekową (ostrzeżenia Andrzeja Leppera przed akcją Centralnego Biura Antykorupcyjnego w ministerstwie rolnictwa). W ten sposób Ryszard Krauze usunie się w cień, oddając całą władzę w informatycznej grupie Adamowi Góralowi.

— To dopełnienie formalności. Ostatnie wydarzenia niczego nie zmieniły, bo Adam Góral miał faktycznie przejąć kierowanie całą informatyczną grupą Prokomu. Ryszard Krauze skupiał się na innych gałęziach biznesu: ropie i biotechnologii. Już od dłuższego czasu przygotowywano rynek do takiej zmiany. Szkoda tylko, że musi się to dziać w takiej atmosferze — mówi jedna z kluczowych osób w grupie Prokom.

Adam Góral jest bardzo dobrze postrzeganym menedżerem, zarówno przez analityków i inwestorów, jak i pracowników firmy. Z uznaniem wypowiadają się o nim nawet konkurenci i osoby uważane za skonfliktowane z Ryszardem Krauze. Dodatkowo jest on biznesmenem, który swój majątek i potęgę firmy zbudował od podstaw, bez żadnych koneksji politycznych i układów. Asseco z niewielkiej rzeszowskiej firmy w ciągu zaledwie kilku lat stało się wartą ponad 3 mld zł korporacją, jedną z największych firm IT w naszej części Europy. Spółka, początkowo znana głównie z obsługi banków spółdzielczych, dzięki stworzeniu własnego scentralizowanego systemu do obsługi instytucji finansowych, zaczęła zdobywać kontrakty także w bankach komercyjnych.